Jeszcze
przed premierą Beware the Batman
wzbudzał spore kontrowersje. Zwracano uwagę na ubogą animację
komputerową oraz nieciekawy design postaci. Sam w 2013 roku
odpuściłem śledzenie serialu po zobaczeniu zaledwie pilota, w
którym pierwsze skrzypce grali Pan Ropuch i Profesor Pyg.
Ekoterroryści o zwierzęcej aparycji wprowadzali do fabuły (jak mi
się wydawało) infantylny element. Nic bardziej mylnego. Beware
the Batman to najbardziej
dojrzały i mroczny serial o Brusie Waynie od czasu kultowego
Batman: The Animated Series
Bruce'a Timma.
