> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thanos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thanos. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 maja 2021

Thanos vs. Cosmic Ghost Rider

Scenarzysta Donny Cates w drugim tomie „Thanosa” przypomina dziecko, które wpadło do sklepu z zabawkami i dowiedziało się, że może się bawić WSZYSTKIM. I bawi się jak nikt wcześniej.


Thanos według Catesa to radosna rozpierducha z zadziwiającą ilością hype-momentów. Pamiętacie, jak w „Avengers: Koniec gry” Kapitan Ameryka podniósł młot Thora, a w kinie wszyscy zaczęli bić brawo? U Catesa takie chwile zdarzają się co kilka stron. Nie czuć w tym nachalnego fanserwisu. Scenarzysta zdaje się tworzyć historie, które sam chciałby przeczytać.

wtorek, 22 grudnia 2020

Recenzje: Thanos, tom 1 / Pokolenia

Od dziesiątek lat całe uniwersum Marvela drży przed Szalonym Tytanem. Nic dziwnego, że gdy pozornie nieśmiertelny Thanos zaczyna umierać, zaraz pojawia się kilka osób, które chcą mu pomóc udać się na tamten świat. Rozpoczyna się wyścig z czasem. Niecodzienna drużyna złożona z Thane’a, Starfoxa i Nebuli, kolejno syna, brata i wnuczki złoczyńcy, oraz Tryco Slatterusa, Czempiona Wszechświata, stara się raz na zawsze położyć kres krwawym działaniom Tytana. Z kolei sam zainteresowany szuka lekarstwa na swą przypadłość, zostawiając po sobie tylko trupy i zgliszcza.
 

wtorek, 1 stycznia 2019

Rękawica nieskończoności

Jako dzieciak najbardziej lubiłem komiksy z masą superbohaterów. Jasne, Spider-Man od Todda McFarlane’a fajnie wyginał się podczas walki z Lizardem, a zajebistość Ghost Ridera była dla kilkuletniego mnie nie do pojęcia. Ale gdy tylko w łapki wpadał mi „Mega Marvel” lub wydawany w klasycznych miesięcznikach fragment crossoveru, odlatywałem. Panic in the Sky? Batman i Superman razem – dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł? New Warriors – Siły światła, siły mroku? Ci Nowi Wojownicy to super ekipa, mają Firestar z kreskówki! I jeszcze są jacyś Avengers, ciekawe kto to?


Wspominam o tych komiksach, bo przy lekturze Rękawicy nieskończoności zalała mnie fala nostalgii. Założenia historii zna chyba każdy: by rozkochać w sobie panią Śmierć, Thanos zdobywa sześć kamieni nieskończoności. Te dają mu boską moc. Ekipa ziemskich i kosmicznych bohaterów musi połączyć siły, by stanąć z nim do nierównej walki.