Rok bez crossovera to rok stracony, Marvel raczy nas zatem „Wojnami Nieskończoności”. Skoro Kamienie Nieskończoności znalazły sobie nowych właścicieli, to wiadomo, że szykuje się większa impreza. Wśród zaproszonych między innymi Adam Warlock, Thanos, Strażnicy Galaktyki, Avengers i Loki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą event. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą event. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 czerwca 2021
wtorek, 17 listopada 2020
Nowe Horyzonty / American Film Festival 2020 [online] - relacja
To było intensywne 12 dni. Gdy gruchnęła informacja, że tegoroczna łączona edycja festiwalu Nowe Horyzonty i American Film Festival niemal w całości przenosi się do internetu, poczułem dziwną mieszankę ulgi i żalu. Z jednej strony uważałem, że to dobra decyzja w czasach szalejącej pandemii, z drugiej czekałem na podróż do Wrocławia, bo w tym roku wyjątkowo tęskno mi do spotkań ze znajomymi, kinowych sal i festiwalowego klimatu. To elementy, które trudno zastąpić, ale z perspektywy czasu trzeba przyznać, że wersja online festiwalu ma sporo do zaoferowania.
wtorek, 30 lipca 2019
RiminiComix Cosplay Convention 2019 - kilka słów i kilka zdjęć
Będąc na wakacjach w Rimini, nieoczekiwanie i zupełnym przypadkiem trafiliśmy z kumplem na konwent - RiminiComix Cosplay Convention 2019. Idziemy plażą i nagle mija nas grupa przebierańców: jakiś Deadpool z Pikachu pod pachą, ktoś z Overwatcha, kilka postaci z anime, na brzegu wyleguje się Mała Syrenka. Popatrzyliśmy na siebie ze zdziwieniem, a z każdym kolejnym krokiem cosplayerów - zarówno w pełni profesjonalnych strojach, jak i tych, trącących amatorką - było coraz więcej. Wkrótce dotarliśmy do parku Federico Felliniego (który był celem naszego spaceru). Tam też okazało się, że cały park zmieniono na przestrzeń festiwalową.
poniedziałek, 18 września 2017
Relacja: 28. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi (2017)
28. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi już za nami. Trzy intensywne dni, dziesiątki komiksowych premier, głośne nazwiska, znajomi i przyjaciele, wydawcy, scenarzyści, rysownicy. Z poniższego tekstu dowiecie się dlaczego wyszedłem ze spotkania z Davidem Lloydem, ile albumów komiksowych wyda jeszcze w tym roku Maciej Pałka, do czego używał linijki Jan Mazur, ile powstawało Kwaśne jabłko, nad czym pracuje autor Maniaka miłości i jakie pytanie Jim Lee zadawał zwiedzającym wystawę Mydła w Poleskim Ośrodku Sztuki. Będzie też trochę o kolejkach po autografy, w telegraficznym skrócie przybliżę zwycięzców kilku konkursów, których rozstrzygnięcie przypadło na miniony weekend i podzielę się z Wami najciekawszymi (moim zdaniem) planami wydawniczymi po spotkaniu z Egmontem. Zapraszam do lektury.
poniedziałek, 22 maja 2017
Komiksowa Warszawa 2017 - relacja
Rok przerwy w odwiedzaniu Komiksowej Warszawy/Warszawskich Targów Książki spowodowany w 2016 roku pisaniem magisterki skutkował narodzinami pewnej tęsknoty, o której nie zdawałem sobie sprawy, dopóki kolejny raz nie znalazłem się na Stadionie Narodowym w miniony weekend. Wśród tłumów odwiedzających, niezliczonych stoisk kuszących premierami i promocjami, dzieląc czas między rozmowy ze znajomymi, buszowanie po giełdzie, a odwiedzanie sali, w której odbywały się spotkania z zaproszonymi gośćmi. Boże, dzięki Ci za komiksowe festiwale!
piątek, 17 marca 2017
6. Krakowski Festiwal Komiksu - program
Krakowski Festiwal Komiksu to ogólnodostępne, bezpłatne wydarzenie skierowane do dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy kochają komiksy. W programie wydarzenia: giełda wydawnictw, warsztaty, wykłady, projekcje filmów animowanych, komiksowa bitwa, a także spotkania autorskie z gośćmi z Polski i zagranicy. Gośćmi specjalnymi festiwalu będą w tym roku: belgijski rysownik i scenarzysta Bédu, twórca słynnej serii Hugo, oraz duński artysta Søren Mosdal, autor komiksu Eryk Rudy. Opowieść Zimowa. Organizatorami festiwalu są: Krakowskie Stowarzyszenie Komiksowe, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie i Krakowskie Biuro Festiwalowe.
środa, 2 listopada 2016
Relacja: 7. American Film Festival - Wrocław 2016
Ulokowane
w centrum Wrocławia Kino Nowe Horyzonty, gdzie w tym roku odbyła
się już siódma edycja American Film Festiwal, łączy w
sobie kameralna atmosferę kin studyjnych z wygodą multipleksów.
Dwupiętrowa kondygnacja to w sumie dziewięć przestronnych sal, w
których w tym roku puszczano filmy w pięciu blokach –
pierwszy zaczynał się najwcześniej o 9:45, ostatni najpóźniej
o 21. Filmy podzielono na trzynaście kategorii, wśród
których znalazły się między innymi: highlights
(produkcje szczególnie polecane uwadze publiczności przez
organizatorów), konkurs filmów fabularnych
spectrum, konkurs american docs czy retrospektywa Wima
Wendersa zbierająca filmy nakręcone przez niego w Ameryce. Większości projekcji towarzyszyły prelekcje, spotkania z
zaproszonymi gośćmi bądź dyskusje po seansie. Bogaty i różnorodny
program sprawił, że w pięć dni bez znużenia obejrzałem
dwadzieścia jeden filmów. I ciągle miałem ochotę na
więcej.
poniedziałek, 3 października 2016
Relacja: 27. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier - Łódź 2016
Kolejne MFKiG za nami. Był ogień i było pięknie. By zbytnio nie przedłużać, zapraszam do przeczytania relacji ze spotkań z Milo Manarą, Scottem McCloudem, Markiem Lachowiczem i Grupą Smacznego, Szawłem Płóciennikiem, Karolem "KRLem" Kalinowskim, Bédu oraz kilku słów podsumowania o ogólnej kondycji największego w tej części Europy komiksowego festiwalu. Uwaga! Literków jak mrówków!
wtorek, 22 marca 2016
5. Krakowski Festiwal Komiksu (marzec 2016) - po festiwalu
W niedzielę zakończył się 5.
Krakowski Festiwal Komiksu. Trzydniowa impreza obfitowała w moc
atrakcji, do Grodu Kraka zjechali twórcy i znawcy komiksów z
kraju i ze świata, wśród których znaleźli się między innymi:
Grażyna i Zbigniew Kasprzakowie, Nicolas Wild, Nicolas Grivel oraz
Marcin Rustecki oraz Arkadiusz Wróblewski.
piątek, 11 marca 2016
5. Krakowski Festiwal Komiksu 18-20.03.2016
5. Krakowski
Festiwal Komiksu - wydarzenie skierowane do miłośników opowieści
obrazkowych - odbędzie się w dniach 18-20 marca 2016 r. w Artetece
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej przy ul. Rajskiej 12 w Krakowie.
Kraków znów odwiedzą w tych dniach komiksowe osobistości z kraju i ze świata. Wśród nich: Nicolas Wild, Krzysztof Gawronkiewicz, Jakub Rebelka, Katarzyna Niemczyk, Jacek Świdziński, Tomasz Leśniak, Rafał Skarżycki, Rafał Szłapa, Jakub „DEM” Dębski, Dominik Szcześniak, Daniel Grzeszkiewicz a także goście specjalni z Brukseli - Grażyna i Zbigniew Kasprzakowie.
Kraków znów odwiedzą w tych dniach komiksowe osobistości z kraju i ze świata. Wśród nich: Nicolas Wild, Krzysztof Gawronkiewicz, Jakub Rebelka, Katarzyna Niemczyk, Jacek Świdziński, Tomasz Leśniak, Rafał Skarżycki, Rafał Szłapa, Jakub „DEM” Dębski, Dominik Szcześniak, Daniel Grzeszkiewicz a także goście specjalni z Brukseli - Grażyna i Zbigniew Kasprzakowie.
wtorek, 23 czerwca 2015
Humor macht Frei - spotkanie wokół komiksu "Drugie pokolenie" Michela Kichki
18 maja 2015 roku w krakowskim Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK odbyło się spotkanie i warsztaty komiksowe z Michelem Kichką towarzyszące wystawie Polska – Izrael – Niemcy. Doświadczenie Auschwitz. Michel Kichka jest autorem komiksu Drugie pokolenie. Czego nie powiedziałem swojemu ojcu. Album został wydany m.in. we Francji i Niemczech. Artysta opowiada w nim historię relacji z ojcem, Henrim, który jako
jedyny w rodzinie przeżył obóz Auschwitz. W komiksie Kichki
doświadczenia II wojny światowej są ciągle żywe i wywierają znaczący
wpływ na wiele aspektów życia rodzinnego, takich jak wychowanie dzieci,
wspólne spożywanie posiłków czy obchodzenie świąt.
niedziela, 17 maja 2015
Relacja: Komiksowa Warszawa 2015 (6. Warszawskie Targi Książki) - prężny festiwal
Czym inspirował się John Layman pisząc Gambita i jakie są jego ulubione serie komiksowe? Co łączy Judith
Vanistendael i hiszpańskiego ochroniarza? Ilu twórców utrzymuje się z
komiksowania w Finlandii? Ile Image Comics płaci za planszę?
Trzeci komiksowy festiwal w 2015 roku zaliczony. Po Wrocławiu i Krakowie przyszedł czas na wizytę w stolicy. Komiksowa Warszawa ponownie odbywała się przy okazji Warszawskich Targów Książki, jak zawsze były to bardzo miłe dwa dni, spędzone wśród znajomych, przyjaciół i komiksowych idolów. Zgodnie z sugestiami czytelników skupię się na spotkaniach, gościach, informacjach wartych poznania, które mogą być cenne dla wszystkich, którzy z różnych przyczyn festiwal ominęli. Obiecuję, że nie będzie o piwie i kolegach. No, prawie.
Trzeci komiksowy festiwal w 2015 roku zaliczony. Po Wrocławiu i Krakowie przyszedł czas na wizytę w stolicy. Komiksowa Warszawa ponownie odbywała się przy okazji Warszawskich Targów Książki, jak zawsze były to bardzo miłe dwa dni, spędzone wśród znajomych, przyjaciół i komiksowych idolów. Zgodnie z sugestiami czytelników skupię się na spotkaniach, gościach, informacjach wartych poznania, które mogą być cenne dla wszystkich, którzy z różnych przyczyn festiwal ominęli. Obiecuję, że nie będzie o piwie i kolegach. No, prawie.
Zapraszam do czytania.
piątek, 27 lutego 2015
niedziela, 18 stycznia 2015
479 - Złote Kurczaki 2014
Pierwszy festiwal komiksu niezależnego za mną. Złote Kurczaki to dość kameralna impreza, której jednak trudno odmówić urzekającej swojskością, nieco partyzanckiej atmosfery. Wśród atrakcji można było wybierać między prelekcjami, spotkaniami z twórcami, warsztatami, wystawą i pokazem filmu. Niby tylko jeden dzień, a działo się sporo! Imprezę zwieńczyła gala, podczas której wręczono nagrody, zaś dzień zakończył tradycyjnie zakrapiany i tańczony after.
poniedziałek, 6 października 2014
455 - Międzynarodowy Festiwal Komiksu (i Gier) w Łodzi 2014
I kolejny Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi za nami. Jak zawsze było pięknie. Nauczony doświadczeniem i wrażliwy na głosy Czytelników, postaram się tym razem więcej napisać o spotkaniach, autorach i zapowiedziach, aniżeli o kolegach i piwie. Siedzicie wygodnie? No to jedziemy - to najbardziej profesjonalna relacja z festiwalu komiksowego, jaką kiedykolwiek napisałem.
Etykiety:
Alan Grant,
Arek Klimek,
Diplodok,
event,
festiwal,
film,
Human Ark,
komiks,
MFK,
Minkiewicz,
relacja,
Śledziu,
Tadeusz Baranowski,
Tomasz Leśniak,
Wilq,
Wilq Negocjator
poniedziałek, 26 maja 2014
Warszawskie Targi Książki i Komiksowa Warszawa 2014 - relacja z
Czwarty warszawski festiwal komiksowy, na którym byłem był zdecydowanie jednym z lepszych. Co prawda najmilej wciąż wspominam edycję zeszłoroczną, ale w tym roku nie wiele brakło, a WSK 2009 i KW 2012 zostały daleko w tyle. Relacja miała być już wczoraj, ale po dwóch intensywnych dniach, wielogodzinnej jeździe samochodem z Wawy do Krk i spełnieniu obywatelskiego obowiązku (stanowcze NIE) padłem na twarz.
Z Krakowa wyruszyliśmy koło 5:50, by po 11 znaleźć się na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jak zawsze początek festiwalu w moim przypadku to witanie się z dalszymi bądź bliższymi znajomymi oraz ogarnienie "co i gdzie". Szło mi chyba całkiem nieźle, aż do momentu gdy spotkałem Miro Winga, który szukał sali prelekcyjnej. Na wspólnym szukaniu zeszła nam chyba ponad godzina, głównie z dwóch powodów: pierwszy - takie szukanie było doskonałą okazją, by przyjrzeć się dokładnie wszystkim stoiskom (również w głównej, niekomiksowej części Targów Książki); drugi - Miro nie chciał zniżyć się do poziomu zwykłego śmiertelnika i po prostu zapytać, gdzie ta sala jest. Koniec końców pomógł Wujek Google, a salę Amsterdam znaleźliśmy na najwyższej kondygnacji stadionu.
Trafiliśmy na końcówkę spotkania o Tintinie i zostaliśmy na spotkaniu o kryminale w nowym komiksie, które prowadził Gonzo. Gośćmi byli autorzy Gillesa McCabe (Barbara Okrasa i Daniel Gizicki) i Benedykta Dampca i Skarbu Piratów (Jerzy Szyłak i Grzegorz Pawlak). Twórców dobrze się słuchało, a oba komiksy bardzo gładko weszły, polecam - coś więcej postaram się napisać po sesji, jak się trochę uspokoi. Gilles zamyka się w dwóch tomach, ale scenarzysta zostawił sobie furtkę do kontynuacji - jeśli tylko komiks spodoba się czytelnikom będzie kolejna część. Jeśli chodzi o Benka, to niezrealizowanych scenariuszy jest jeszcze kilka i nie wszystkie są jeszcze powierzone rysownikom. Podejrzewam, że można się po któryś zgłosić, jeśli jest się rysownikiem. Tuż po spotkaniu poszedłem poznać Wondera i kupić pakiet od ATY/Bazgrolle (Planeta Uciętych Kończyn to pieprzone mistrzostwo). Obie misje zakończyły się pełnym sukcesem.
Pustawy brzuch zaczął o sobie przypominać, więc podpiąłem się pod grupkę złożoną z GiPa, Kasi (narzeczonej) i Basi Okrasy. Padło na kebabsona na Saskiej Kępie. Nie dość, że blisko, to jeszcze Skarża i Brzozo polecali. Po zamówieniu dostaliśmy podejrzane czarne dyski, które - gdy kebs był gotowy - zaczynały świecić, brzęczeć i wibrować. Tak zawiadomieni, odebraliśmy zamówienie i - co tu dużo mówić - wszamaliśmy ze smakiem. Gdzieś w międzyczasie dołączyła do nas ekipa Gildii, a Daniel Gizicki ze znajomymi powiedział, że nie ma miejsca, że idzie szukać czegoś innego i że się zdzwonimy. Energicznie pokiwałem głową, na znak, że nie ma problemu i plan brzmi dobrze, co w sumie było niezbyt przemyślane, bo numeru do Daniela nie mam, więc mógłbym mieć pewne trudności z dzwonieniem, o które się rozchodziło.
Opisywanie wrażeń, które towarzyszyły posiłkom na festiwalach to już stały element wszystkich moich relacji z komiksowych imprez, więc i tym razem muszę to powiedzieć: kebs był dobry, piwo drogie, a towarzystwo zacne.
Następne kilka godzin - jakieś cztery, jeśli dobrze liczę - spędziłem poza festiwalem w miłym towarzystwie Mai. Tę część pozwolę sobie pominąć milczeniem, bo nie dość, że bardziej osobista, to i dla czytelników tego bloga niezajmująca, bo nie związana z komiksem w jakikolwiek sposób. Wspominam o tym tylko po to, by wyjaśnić moje tajemnicze zniknięcie.
After był ok. Piwo co prawda znowu było trochę drogie, jak na moje standardy, ale za to bardzo dobre i szalone. Najbardziej przypadło mi do gustu to z pomarańczowym posmakiem. Bitwę komiksową - uzupełnianą przez kolejny cudowny cosplay - wygrał, jeśli się nie mylę Łukasz Kowalczuk, tym samym zgarniając tablet. Większą część imprezy spędziłem z Januszem Ordonem, Michałem Misztalem, Miro Wingiem, Dominikiem Szcześniakiem i Łukaszem Chmielewskim. Zacne towarzycho. Kilka razy zderzyłem się z Szawłem i Jaszczem, z daleka widziałem Śledzia i poznałem kilka nowych osób. Nie zrobiłem się jakoś strasznie, choć moment kryzysowy nastąpił, gdy przyszło szukać taxy. Na szczęści minął, a Pan Taksiarz odpuścił nawet 2,50 zeta, gdy się okazało, że mam tylko dwie dyszki i owej końcówki brakuje. Miło z jego strony.
Niedziela minęła na polecaniu komiksów i zachęcania do korzystania z Czytelni. Bardzo fajna sprawa (sam pomysł, by zainteresować nowych czytelników), a praca przyjemna, dobrze płatna (akredytacja, koszulka, komiksy). Cztery godziny minęły ekspresowo. Załapałem się jeszcze na autograf od Szawła i żałuję, że nie udało mi się z nim pożegnać przed wyjazdem. Z pewnością byłoby wesoło, a po prostu nigdzie go nie znalazłem, gdy ekipa z Krk zaczęła się zawijać.
Kika poważniejszych informacji, coby nie było tylko o "żarciu i fąflach":
Śledziu zgarnął nagrodę od PSK za najlepszą okładkę (Czerwony Pingwin), a Michał Rzecznik wygrał z Moorem walkę o tytuł najlepszego scenarzysty (Maczużnik). Na MFKiG mają pojawić się następujące gwiazdy:
Andreas, Jean van Hamme, Regis Loisel, Arie Kaplan, Alan Grant, Zbigniew i Grażyna Kasprzykowie, Grzegorz Rosiński, Oysten Rindle i Ida Neverdahl (w październiku premiera ich pierwszego w Polsce albumu, Moskwa) i inni - lista jest otwarta.
Egmont nie będzie wydawał Swamp Thinga, Amerykański Wampir może powróci w przyszłym roku (mam nadzieję, że będzie to związane z ewentualną wizytą Snydera, o której się mówi w kuluarach od dawna), a Batmanów (starych i nowych) będzie więcej. W sierpniu pierwszy tom Wonder Woman, w przyszłym roku nowy tom Blueberry i reedycja pierwszego. Tyle wiem, niestety nie dotarłem na spotkanie z wydawcami, więc nie jestem w stanie zdać pełnej relacji. Więcej newsów pojawi się pewnie już wkrótce na wszystkich serwisach.
Kika poważniejszych informacji, coby nie było tylko o "żarciu i fąflach":
Śledziu zgarnął nagrodę od PSK za najlepszą okładkę (Czerwony Pingwin), a Michał Rzecznik wygrał z Moorem walkę o tytuł najlepszego scenarzysty (Maczużnik). Na MFKiG mają pojawić się następujące gwiazdy:
Andreas, Jean van Hamme, Regis Loisel, Arie Kaplan, Alan Grant, Zbigniew i Grażyna Kasprzykowie, Grzegorz Rosiński, Oysten Rindle i Ida Neverdahl (w październiku premiera ich pierwszego w Polsce albumu, Moskwa) i inni - lista jest otwarta.
Egmont nie będzie wydawał Swamp Thinga, Amerykański Wampir może powróci w przyszłym roku (mam nadzieję, że będzie to związane z ewentualną wizytą Snydera, o której się mówi w kuluarach od dawna), a Batmanów (starych i nowych) będzie więcej. W sierpniu pierwszy tom Wonder Woman, w przyszłym roku nowy tom Blueberry i reedycja pierwszego. Tyle wiem, niestety nie dotarłem na spotkanie z wydawcami, więc nie jestem w stanie zdać pełnej relacji. Więcej newsów pojawi się pewnie już wkrótce na wszystkich serwisach.
To by było na tyle. Z Komiksowej Warszawy mam całe trzy zdjęcia, którymi dzielę się niżej. Dziękuję wszystkim, z którymi dobrze się bawiłem. Miło było zobaczyć stare twarze (zawsze piękny i młody Artut), jak i poznać kilka nowych (Basia, Kelen, Wonder itd.). Pozdrawiam też serdecznie ekipę, z którą podróżowałem. Szkoda, że wielu znajomym nie udało się dotrzeć. Jak zawsze brałem udział głównie w nieoficjalnej części imprezy - włóczyłem się po stadionie, od stoiska do stoiska, zbierałem komiksy i przybijałem piątki, więc podejrzewam, że dla niektórych powyższa relacja może nie być w jakikolwiek sposób wartościowa. Trudno, tak już mam, że na festiwale jeżdżę głównie po to, by spędzić czas ze znajomymi. Oficjalne spotkania, prelekcje i kolejki to jedynie dodatek. Komiksiarze są najważniejsi.
![]() |
| Inne czytelnie nie mają podjazdu. |
![]() |
| MSK idzie zabrać Twoje komiksy. |
![]() |
| Bonus RPK style! Festiwalowa koszulka zawsze ta sama. |
poniedziałek, 5 maja 2014
416 - Stanley Kubrick w Krakowie - otwarcie wystawy (zdjęcia)
Wczoraj miało miejsce otwarcie wystawy Stanley Kubrick w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Na opisanie wrażeń i zapewnienia o genialności samej wystawy, niezwykłości eksponatów i cudownie zróżnicowanej atmosferze panującej w kolejnych pomieszczeniach przestrzeni muzealnej przyjdzie jeszcze czas - będzie temu wszystkiemu poświęcony osobny artykuł. Dziś kilka zdjęć na zachętę.
![]() |
| Bunkrów nie ma, ale i tak jest super! |
![]() |
| Anita i Jan Harlan, producent i szwagier Kubricka |
![]() |
| Anita i Jan Sławiński, miliarder-geniusz-filantrop-playboy |
![]() |
| Strach się bać. |
![]() |
| Nie wiedzieliśmy, co sfotografować w pokoju Mechanicznej Pomarańczy, a przecież "Człowiek niezdolny wybierać to już nie człowiek". |
![]() |
![]() |
| W poszukiwaniu komiksów. |
![]() |
| Były, ale Pani Fotograf zabrakło refleksu! |
![]() |
| Oscar ciężki! |
![]() |
| Można kończyć licencjat! |
![]() | |
| Próbując ogarnąć czarny i zimny Monolit. |
![]() |
| Przednia projekcja! |
![]() |
| "Była Lo, po prostu Lo, rankiem, gdy stała, metr i czterdzieści osiem wzrostu, cztery stopy dziesięć, w jednej skarpetce". |
![]() |
| "Ci, których tu dzisiaj zabiliśmy… to wspaniali ludzie. W kraju nie spotkamy ludzi, do których warto by postrzelać." |
![]() |
| Nowy styl: jedna ręka w spodniach, druga w kieszeni. Z pozdrowieniami dla kolegi Kłody. |
![]() |
| Według Grażyny Torbickiej duch Kubricka siedział na tym krześle podczas otwarcia wystawy. Taaaa. |
![]() |
| "To nieludzkie miejsce czyni z ludzi potwory" czyli siedzę sobie na podłodze hotelu Overlook opierając się o kanapę, a w tle szaleje Jack. |
![]() |
| Można by coś skręcić. |
Zdjęcia przedstawiają malutki ułamek wszystkich atrakcji czekających na zwiedzających. Ewentualne rozmazanie to wynik wielkich emocji. Wystawa prezentowana będzie do 14 września. Nie przegapcie!
(c) by Anita Bugajska Photography
P.S. Na Kolorowych Zeszytach przypominam temat Immortal Suicide i zdaję relację z pola bitwy. Immortalowi kilka razy kibicował też Ziniol.
wtorek, 1 kwietnia 2014
III Krakowski Festiwal Komiksu
Wojewódzka
Biblioteka Publiczna w Krakowie w ramach Małopolskiego Studia Komiksu oraz
Krakowskie Stowarzyszenie Komiksowe zapraszają 5 kwietnia 2014 do
Arteteki WBP w Krakowie na III Krakowski Festiwal Komiksu.
Głównym celem Festiwalu jest promocja komiksu jako dziedziny sztuki, integracja twórców i miłośników komiksu, oraz poszerzenie wiedzy na temat najciekawszych zjawisk i trendów z obszaru kultury obrazkowej.
Gośćmi tegorocznej edycji będą: Katarzyna Babis, Daniel Grzeszkiewicz, Daniel Gutowski, Michał Rzecznik, Robert Sienicki, Mateusz Skutnik, Dominik Szcześniak, Bartosz Sztybor. Podczas trwania imprezy odbędzie się krakowska premiera komiksu „Miasto z widokiem”, której gośćmi będą: Jakub Babczyński, Paweł Garwol, Tomasz Kleszcz.
Odwiedzających festiwal gości witać będzie Simeon Genew - artysta grafik, malujący na żywo komiksowe obrazy na płótnie. Na miłośników komiksu czekać będzie także wystawa grafik Daniela Grzeszkiewicza.
Nowością w programie festiwalu jest konferencja dotycząca obecności komiksu w bibliotekach, podczas której głos zabiorą przedstawiciele wydawnictw komiksowych, oraz środowisko bibliotekarskie.
Przygotowane zostały również atrakcje dla najmłodszych fanów kolorowych obrazków: na specjalnych warsztatach pod okiem Rafała Szłapy dzieci nauczą się jak stworzyć własny komiks.
Tradycją każdej edycji festiwalu jest bitwa komiksowa, czyli pojedynki na pisaki, podczas których komiksowi artyści mierzą się z tematami zadanymi przez publiczność. Jak co roku - przez cały dzień trwać będzie giełda komiksowa, gdzie ciekawe pozycje znajdzie dla siebie nie tylko wytrawny kolekcjoner, ale również każdy amator komiksów.
Gośćmi tegorocznej edycji będą: Katarzyna Babis, Daniel Grzeszkiewicz, Daniel Gutowski, Michał Rzecznik, Robert Sienicki, Mateusz Skutnik, Dominik Szcześniak, Bartosz Sztybor. Podczas trwania imprezy odbędzie się krakowska premiera komiksu „Miasto z widokiem”, której gośćmi będą: Jakub Babczyński, Paweł Garwol, Tomasz Kleszcz.
Odwiedzających festiwal gości witać będzie Simeon Genew - artysta grafik, malujący na żywo komiksowe obrazy na płótnie. Na miłośników komiksu czekać będzie także wystawa grafik Daniela Grzeszkiewicza.
Nowością w programie festiwalu jest konferencja dotycząca obecności komiksu w bibliotekach, podczas której głos zabiorą przedstawiciele wydawnictw komiksowych, oraz środowisko bibliotekarskie.
Przygotowane zostały również atrakcje dla najmłodszych fanów kolorowych obrazków: na specjalnych warsztatach pod okiem Rafała Szłapy dzieci nauczą się jak stworzyć własny komiks.
Tradycją każdej edycji festiwalu jest bitwa komiksowa, czyli pojedynki na pisaki, podczas których komiksowi artyści mierzą się z tematami zadanymi przez publiczność. Jak co roku - przez cały dzień trwać będzie giełda komiksowa, gdzie ciekawe pozycje znajdzie dla siebie nie tylko wytrawny kolekcjoner, ale również każdy amator komiksów.
Program:
11:30 (I piętro) Oficjalne otwarcie festiwalu.
11:45 (II piętro) Otwarcie wystawy prac Daniela Grzeszkiewicza.
12:00 - 13:30 (I piętro) Konferencja dot. obecności komiksu w bibliotekach. Analiza procedur zakupu komiksów do zbiorów. Gośćmi spotkania będą: Wojtek Szot (Wydawnictwo Komiksowe,sklep.Gildia.pl)
Prowadzenie: Michał Jankowski, Artur Wabik.
12:00 - 13:30 (II piętro) Spotkanie z Bartoszem Sztyborem i Dominikiem Szczęśniakiem.
13:30 - 15:00 (I piętro) Krakowska premiera komiksu "Miasto z Widokiem". Gośćmi spotkania będą: Tomasz Kleszcz, Paweł Garwol, Jakub Babczyński.
Prowadzenie: Artur Wabik.
13:30 - 15:00 (II piętro) Warsztaty dla dzieci.
Prowadzenie: Rafal Szlapa.
15:00 - 16:30 (I piętro) Spotkanie z Danielem Gutowskim i Michałem Rzecznikiem. Prowadzenie: Rafał Stanowski.
16:30 - 18:00 (I piętro) Spotkanie z Katarzyną Babis i Danielem Grzeszkiewiczem. Prowadzenie: Andrea Czaja.
16:30 - 18:00 (II piętro) Spotkanie z Robertem Sienickim. 10-lecie pracy twórczej
18:00 - 19:30 (I piętro) Spotkanie z Mateuszem Skutnikiem.
Prowadzenie: Artur Wabik.
20:00 - 22:00 (I piętro) Bitwa komiksowa.
Po wszystkich atrakcjach dnia AFTER PARTY.
Patronem Festiwalu są: Antyradio oraz dziennikpolski24.pl
Sponsorem Festiwalu jest: Sklep.gildia.pl
piątek, 18 października 2013
KFASON już jutro!
Krakowski Festiwal Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju
![]() |
| Plakat Rafała Szłapy |
[za Organizatorami]
19 października 2013, 9.00-21.00
Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie jest organizatorem Krakowskiego Festiwalu Amatorów Strachu, Obrzydzenia i Niepokoju (KFASON) poświęconego literaturze grozy, na który zaprasza 19 października do Arteteki WBP w Krakowie.
Festiwal ten to pierwsze w Polsce wydarzenie o takim charakterze, integrujące społeczność fanów grozy oraz promujące polskich autorów tego gatunku literatury. Podczas wydarzenia uczestnicy będą mogli wziąć udział w spotkaniach autorskich, min. z Anną Kańtoch i Andrzejem Pilipiukiem. Ponadto, w programie dyskusje panelowe, prelekcje oraz warsztaty prowadzone przez znanych autorów książek grozy.
Ze względu na tematykę uczestnikami Festiwalu mogą być osoby od 16 r.ż.
Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny.
Program:
I piętro
9:00-9:30: Otwarcie Festiwalu
9:30-10:30: Nieznani klasycy polskiej grozy – P. Mateja
10:30-11:30: Ligotti – P. Mateja i M. Kopacz
11:30-12:30: "House of Leaves" Marka Z. Danielewskiego – M. Kopacz, M. Jutkiewicz
13:00-14:30: Panel: Zombiefilia-kto i dlaczego pisze o zombie w Polsce? – K. Dąbrowski, M. Rojek, M. Stonawski, D. Kain, K. Kyrcz, G. Gajek
14:30-15:30: Spotkanie Autorskie z Anną Kańtoch
15:30-16:30: Spotkanie Autorskie z Andrzejem Pilipiukiem
16:30-18:00: Związek horroru/weird fiction z okultyzmem, ze szczególnym uwzględnieniem Gustava Meyrinka – S. Żuławski
18:00-19:30: Panel o Bizarro – D. Kuchniak, G. Gajek, M. Rojek, M. Grzywacz, prow. M. Jutkiewicz
19:30-21:00: Panel o teraźniejszości i przyszłości polskiego horroru-K. Kyrcz, D. Kain, S. Darda, M. Gacek, P. Ciećwierz
II piętro
9:30-11:00: Warsztaty pisania – M. Gacek
11:00-12:30: Warsztaty Komiksowe – R. Szłapa
12:30-13:30: Najciekawsze straszydła z naszego podwórka-wybór nieprzyzwoicie subiektywny – S. Darda
13:30-14:30: „Projekt Rebel Rebel – wykręcone filmy po bandzie!” – M. Mizior
14:30-15:30: Czy bizarro musi być głupim żartem? – M. Rojek
15:30-16:00: Horror w komiksie – Michał Jutkiewicz
16:00-17:00: „Piekielne wizje”, czyli Masterton na komiksowo – M. Gałek
17:00-18:00: Oniryzm, fantastyka, groza…- G. Gajek
18:00-19:00: Kuchnia Kanibali – J. Urbaniuk
19:00-20:00: Klątwa rodziny Beksińskich – M. Stonawski
20.00 – 21.00: Drabblowy maraton / słuchowisko GOREktyw / pokaz filmu „Anioł” – K. Dąbrowski, A. Olchowy
III piętro
10:00-11:00: Gore-reparacja lęku? – A. Żołnik
11:00-12:00: Mokre sny-o erotyce i tabu w kulturze Zachodu – P. Ciećwierz
12:00-13:00: Sadyzm, masochizm i potwory-alternatywna seksualność a horror – M. Grzywacz
13:00-14:00: Znak jakości bizarro-rzecz o ogromnej różnorodności tegoż – D. Kuchniak
14:00-15:00: Psychologia strachu: przypadki kliniczne i badania eksperymentalne – M. Gacek
15:00-16:00: Niespotykane powroty zza grobu-jak oryginalnie wykorzystać motyw duchów i nawiedzeń? – M. Grzywacz
16:00-17:00: Horror redaktorski – J. Mika-Orządała
17:00-19:00: Antyutopie – A. Olchowy
19:00-20:00: Motyw bliźniąt w horrorze – K. Maciejewski
20:00-21:00: Przelotem przez recenzje horrorów – K. Maciejewski
Na pewno wpadnę, jeszcze nie wiem o której i na jak długo, ale będę szukał znajomych twarzy. Lepiej uważajcie.
poniedziałek, 7 października 2013
366 - Najgorsze MFK na jakim byłem - MFK 2013
Co nie znaczy, że było źle. Po prostu rok temu podobało mi się bardziej. Atlas Arena wypadła w moim odczuciu dość bezpłciowo, zabrakło specyficznego, kameralnego klimatu znanego z ŁDKu.
Może i było więcej miejsca, może zawsze znalazło się miejsce by odpocząć (te dwa argumenty pojawiają się dość często), ale sporą część festiwalu spędziłem na chodzeniu pomiędzy oddalonymi od siebie salami czy podróży w poszukiwaniu centrum i czegoś do zjedzenia (bo w festiwalowej restauracji było drogo, mało, niesmacznie i bez sałatki o którą prosiłem).
Zahaczyłem tylko o kilka spotkań, bo jak zawsze wolałem spędzać czas na giełdzie szukając znajomych i komiksów. Tych pierwszych było jak zawsze dużo, tych drugich trochę mniej (z nowości przywiozłem tylko Fugazi i ziny). Miło było wszystkich zobaczyć i pogadać, działo się sporo, więc może nie za długo, ale zawsze. Wracając do spotkań - bardzo podobało mi się to o Marvelu, Don Rosa okazał się narzekającym starszym człowiekiem (myślałem, że będzie bardziej luźny i zabawny - dziwne, bo w bezpośredniej rozmowie przy rysografach był świetny), Marcin Podolec odpowiadał na pytania jakoś lakonicznie i skrótowo, natomiast najfajniej słuchało mi się Szawła Płóciennika. Czekam na komiks o Pinkim z niecierpliwością, bo zapowiada się genialna rzecz. W przeciwieństwie do Michała Jankowskiego ("Jak będziesz pisał relację, to napisz coś o mnie") nie przywiozłem w tym roku do domu żadnego autografu, jak zawsze nie chciało mi się stać w kolejkach, a z dwóch interesujących mnie artystów, Śledzia nie było, a Anny Heleny Szymborskiej nie znalazłem. Muszę jednak przyznać, że to co wyprawiał w albumach Gradimir Smudja było zachwycające - rysował, malował, wycinał, full serwis.
Oficjalną część sobotniej imprezy kończył żenujący pokaz cosplayu (drący ryja Deadpool - wtf?! Sprawdźcie sami, od 7 do 10 minuty) i równie nieudana gala. Na scenie wymieniano po kolei nagradzanych we wszelakich konkursach i robiono to w sposób mało zajmujący, tak że nikogo z publiczności (bardzo skromnej należy dodać) to nie interesowało. A przynajmniej takie odniosłem wrażenie. Na pytanie dyrektora festiwalu, czy chcemy, by za rok też było w AA, większość zgodnie zabuczała przecząco, na co pytający odparł "no to będzie". Jedynym udanym akcentem gali było przemówienie przygotowane przez Jana Mazura. Przy okazji gratuluję wszystkim nagrodzonym.
Brak oficjalnego afterparty to dla mnie największy minus. Tak jak podejrzewałem, towarzystwo się podzieliło i każdy poszedł w swoją stronę. Nie można było bawić się ze wszystkimi. Najpierw posiedziałem z krakowską ekipą, a potem - stwierdziwszy, że przecież i tak często się widujemy, więc może warto by poszukać kogoś, z kim widuję się rzadziej - uderzyłem do ekipy "jesteśmy naćpani jak bobry" (kto ma wiedzieć, ten wie). Było grubo, najpierw browary, potem wjechała wóda. Drogi powrotnej taksówką nie pamiętam - dziękuję więc współtowarzyszom noclegu za ogarnięcie mnie i skierowanie w stronę właściwego łóżka. W międzyczasie dostałem jeszcze mandat za picie w miejscu publicznym w wysokości stu polskich złotych. Zdarza się, choć w niedzielę nie mogłem z tym żyć. Przepraszam wszystkich, którzy słyszeli tę historię zbyt wiele razy.
Niedzielny poranek był zaskakująco dobry, biorąc pod uwagę ilość spożytego poprzedniego dnia alkoholu. W ogóle niedziela upłynęła bardzo szybko (głównie na opowiadaniu o mandacie każdej spotkanej osobie) i zanim się obejrzałem już byłem w domu (dzięki Rafał!).
Nie wiem czy widać to w powyższym tekście, ale choć była to najsłabsza eMeFKa na jakiej byłem, to i tak bawiłem się dobrze i prawdę mówiąc nie wiem, co do końca mi nie pasowało. Może zabrakło gości, może kilka wpadek organizacyjno-technicznych mnie zawiodło, może sama Atlas Arena nie do końca mi pasuje. Może za rok będzie lepiej, taką mam nadzieję. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, z którymi się widziałem, zwłaszcza tym, którzy chcieli spędzić ze mną więcej czasu i tym, których dopiero poznałem. Bo dla mnie MFKi to nie tylko kupowanie komiksów, zdobywanie rysunków i słuchanie zagranicznych gości, a przede wszystkim spotkania ze znajomymi. I w tej kwestii było świetnie jak zawsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































