> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scott Snyder. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Scott Snyder. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2024

Czarny Młot. Wizje Spiral City - recenzja

Album “Czarny Młot. Wizje Spiral City” to jak na razie najgrubsze polskie wydanie ze świata, który stworzyli Jeff Lemire i Dean Ormston. Po licznych albumach głównej serii i licznych spin-offach przyszedł czas na antologię, w której ze światem Czarnego Młota mierzą się różni twórcy w krótszych i dłuższych opowieściach. Choć kanoniczne, to luźno powiązane z pozostałymi historiami serii, dziejące się wcześniej i później, czasem opowiadające o głównych bohaterach, a czasem - pobocznych. Wśród twórców m.in. Patton Oswalt, Geoff Johns, Chip Zdarsky, Mariko Tamaki, Kelly Thompson, Cullen Bunn, Scott Snyder, David Rubin a także ojcowie cyklu Jeff Lemire i Dean Ormston.


czwartek, 22 października 2020

Batman. Ostatni rycerz na Ziemi - recenzja

„Ostatni rycerz na Ziemi” to postapokaliptyczna wizja przygód Mrocznego Rycerza. Gotham 20 lat w przyszłości rządzone jest twardą ręką złoczyńcy tytułującego się mianem Omegi, świat wygląda jak nuklearne pobojowisko, a niedobitki superbohaterów ukrywają się w podziemiu. Właśnie taki świat przemierza Bruce Wayne – nie jest jednak sam, towarzyszy mu rozgadana głowa Jokera zamknięta w słoju. Brzmi groteskowo? To tylko początek dziwacznych pomysłów.


poniedziałek, 11 września 2017

Batman: Epilog - pożegnanie z New 52

Swoją przygodę z linią wydawniczą New 52 kończę Epilogiem, czyli dziesiątym tomem Batmana, za którego przez lata odpowiadali Scott Snyder i Greg Capullo. Co zaskakujące, tym razem są oni autorami zaledwie jednego zeszytu, zaś za pozostałą część albumu odpowiadają inni twórcy. To zbiór czterech krótkich historii, które w sumie zajmują 120 stron. Licha objętość okazała się nieoczekiwanie zapowiedzią emocji, które towarzyszyły lekturze. A te, jak można się już domyślić, były raczej chłodne.



poniedziałek, 4 września 2017

Batman: Bloom

Panie i Panowie, zaskoczeń nie ma – Bruce Wayne powraca do roli Batmana zaledwie po jednotomowej absencji. Gdy Gordon nie radzi sobie z demonicznym Bloomem, Wayne wraca z emerytury, przywdziewa strój Nietoperza i pokazuje nowemu przeciwnikowi, gdzie jego miejsce. Finał był więc do przewidzenia, a czy jego wykonanie zaskoczyło choćby w najmniejszy stopniu? Jeśli tak, to tylko w najgorszy sposób.



poniedziałek, 12 czerwca 2017

Batman, tom 8: Waga superciężka - krajobraz po bitwie

Gotham odradza się po ataku Jokera. Miano Batmana przejmuje Jim Gordon wyposażony w supernowoczesną zbroję wyglądającą jak skrzyżowanie zająca wielkanocnego z policyjnym radiowozem. W mieście pojawia się nowy superprzestępca o pseudonimie Bloom – dzięki niemu pomniejsi gangsterzy zyskują nadnaturalne zdolności. Czy Gordon jest gotowy na swoją pierwszą poważną akcję?


poniedziałek, 20 marca 2017

Batman, tom 7: Ostateczna rozgrywka - żarty się skończyły

Zaczyna się od trzęsienia ziemi: Batmana atakują członkowie Ligi Sprawiedliwości. Jest to jednak zaledwie niewinny wstęp do tego, co przygotował Joker. Wkrótce całe miasto zostanie rozerwane na strzępy przez mieszkańców pod wpływem niebezpiecznego gazu szaleńca. Batman zostanie wystawiony na próbę, jakiej nie zaznał od pamiętnego starcia z Bane'em, które skończyło się dla niego przymusowym pobytem na wózku inwalidzkim. Scott Snyder konsekwentnie rozwija swój plan wywracania uniwersum Mrocznego Rycerza do góry nogami. W Ostatecznej rozgrywce posuwa się dalej niż kiedykolwiek wcześniej. Żarty się skończyły.



poniedziałek, 13 marca 2017

Amerykański Wampir, tom 8: wampiry w kosmosie

Gdy amerykańskie wampiry muszą połączyć siły z niedobitkami organizacji WGZ, by wspólnie pokonać Szarego Kupca, nic nie jest niemożliwe. Pearl Jones wraz z Felicity Book udają się do owianej legendami Strefy 51, by pozyskać jedyną broń, która może zranić potwora, a Sweet zostaje wysłany na orbitę okołoziemską, by sabotować misję rosyjskiego Sputnika. Brzmi absurdalnie? Takie właśnie jest i niestety daje umiarkowaną satysfakcję.



środa, 21 grudnia 2016

Amerykański Wampir, tom 7: Cykl drugi

W serii Scotta Snydera i Rafaela Albuquerque'a zdarzały się historie lepsze i gorsze, zapierające dech od pierwszych stron i sprawiające wrażenie niepotrzebnych wypełniaczy. Siódmy tom Amerykańskiego Wampira przynosi natomiast pierwszy poważny zgrzyt. To pięć pierwszych zeszytów podserii prosto zatytułowanej Cykl drugi. Z jednej strony jest to więc kontynuacja burzliwych losów Skinnera Sweeta i Pearl Jones, z drugiej to otwarcie zupełnie nowej linii fabularnej rozgrywającej się w połowie lat 60. XX wieku.



poniedziałek, 12 grudnia 2016

Amerykański Wampir, tom 6: Długa droga do piekła

Szósty tom Amerykańskiego Wampira pod kilkoma względami różni się od swoich poprzedników. Jest wyraźnie podzielony na dwie części – połowa albumu to dłuższa historia o dwójce zakochanych po uszy drobnych złodziejaszków, którzy zostają przemienieni w dzieci nocy. Przemierzają Stany w poszukiwaniu leku, który przywróci im normalność, walczą z sumieniem i coraz większym głodem, a ich tropem podąża znany z czwartego tomu łowca, Travis Kidd.


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Amerykański Wampir, tom 5: Władca koszmarów

W piątej odsłonie swojego wampirycznego cyklu Scott Snyder prezentuje trzy historie. Ostatnia, najkrótsza, bo zamknięta zaledwie w jednym zeszycie, to wstęp do dalszej opowieści. Trudno coś o niej napisać bez zdradzania tajników fabuły (a pewnie wrócę do niej przy recenzji kolejnego tomu). Dlatego też skupię się na dwóch pozostałych opowieściach, które łącznie zajmują w albumie około 250 stron i są zdecydowanie bardziej rozwinięte fabularnie, stanowiąc na dobrą sprawę zamknięte całości.



piątek, 25 listopada 2016

Amerykański Wampir, tom 4


W czwartym tomie Amerykańskiego Wampira scenarzysta Scott Snyder odkrywa kilka kart z przeszłości Skinnera Sweeta, mamy m.in. okazję poznać bohatera z jego bardziej ludzkiej strony, jeszcze zanim został przemieniony w krwiopijcę. 



poniedziałek, 2 maja 2016

Batman: Cmentarna szychta

Cmentarna szychta to zbiór siedmiu krótszych historii pióra Scotta Snydera, którego wspomagało kilku scenarzystów. Po kilku dłuższych opowieściach o Mrocznym Rycerzu duetu Snyder & Capullo (Rok Zero, Śmierć Rodziny, dylogia o Trybunale Sów) mamy okazję przeczytać tom zbierający krótsze formy obu artystów osadzone w Gotham City. Część z komiksów zilustrowali również inni artyści.


wtorek, 1 marca 2016

Amerykański Wampir: Wojna duchów

Prawie trzy lata – tyle czasu minęło między polską premierą drugiego i trzeciego tomu
serii Amerykański Wampir. Scott Snyder zabiera nas na front II wojny światowej,
gdzie dzielni alianci będą musieli stawić czoła krwiożerczym bestiom. W dwóch
pozostałych historiach zawartych w tomie Skinner Sweet spotka starą znajomą,
a dwójka łowców uda się w głąb nazistowskich Niemiec, gdzie – jak wieść
niesie – wynaleziono lek na wampiryzm.

czwartek, 28 maja 2015

503 - Batman z łukiem, czyli Snydera pomysł na Nietoperza

W piątym tomie epopei o Batmanie pisanej przez Scotta Snydera i ilustrowanej kreską Grega Capullo jeszcze raz (tak jak w części 4) wracamy do samych początków zamaskowanego mściciela. W Gotham grasuje Doktor Śmierć wstrzykujący swoim ofiarom specyfik powodujący rozrost kości i przeobrażający ludzi w makabrycznie zdeformowane stwory wyjące z bólu. Do tego wszystkiego Riddler odcina prąd w całym mieście, pogrążając świat w ciemności… Po pewnym czasie wszystko pokrywa bujna roślinność (dzięki tajemniczej recepturze dr Pameli Isley), zaś mieszkańcy miasta są zdani na łaskę i niełaskę Edwarda Nygmy…


wtorek, 3 marca 2015

484 - Pod wodą nikt nie usłyszy twojego krzyku - recenzja: The Wake

Czego tu nie ma! Podzielona na dwa akty historia – jeden dzieje się współcześnie, drugi zaś dwieście lat później – oferuje całe mnóstwo atrakcji. Od klaustrofobicznego horroru w głębi oceanu po postapokaliptyczną wizję przyszłości, gdzie tumany kurzu zastępują tym razem hektolitry wody. 


poniedziałek, 4 sierpnia 2014

437 - Severed. Pożeracz marzeń

Początek XX wieku, młody chłopak przemierza amerykańskie bezdroża, grając na skrzypcach. Nie interesują go pieniądze, którymi jest hojnie obsypywany przez słuchaczy, ma tylko jeden cel: chce znaleźć ojca. Zwiedzając wielkie miasta, poznaje głównie wielu złych ludzi, znajdzie też przyjaciela. Musi się mieć na baczności, gdyż jego małomiasteczkowa naiwność zostanie wystawiona na próbę. Po kraju grasuje bowiem prawdziwy potwór mający wiele masek.

środa, 14 listopada 2012

302 - Diabeł wśród piasków i amerykańskie wampiry dwa

Półtora roku po wydaniu tomu pierwszego w serii „Obrazy Grozy” ukazuje się kontynuacja opowieści o amerykańskich wampirach. Główni bohaterowie poprzedniej części – Skinner Sweet i Pearl Jones – schodzą tu na dalszy plan. Dzięki temu możemy oglądać pierwszą połowę XX wieku z nieco innej perspektywy. Również miejsce akcji się zmienia – z Los Angeles przenosimy się do Las Vegas, które w roku 1936 było istnym „Miastem Grzechu”.


Drugi tom „Amerykańskiego Wampira” to dwie historie. W pierwszej z nich, zatytułowanej „Diabeł wśród piasków”, opowieść skręca w stronę kryminału. Głównym bohaterem jest prawdziwy twardziel w płaszczu i kapeluszu – szef policji Cash McCogan. Gdy jego miastem wstrząsa seria zabójstw biznesmenów powiązanych z budową nowej tamy, McCogan rusza do akcji i zrobi wszystko, by odnaleźć mordercę. Czymkolwiek by nie był. Scott Snyder buduje świetny, duszny klimat małego – acz pełnego brudów – miasta. Tworzy wyraziste postaci i pakuje je w nie lada kłopoty. Dobrze snuje opowieść, odsłaniając karty stopniowo, by w końcówce zaskoczyć czytelnika i zmusić go do smutnego uśmiechu. Również wplątanie wątków wampirów w historię kryminalną wyszło mu całkiem nieźle. Może przy lekturze tego komiksu nie będziemy piali z zachwytu, a niespodzianki przygotowane przez autora nie sprawią, że stanie nam serce, ale trzeba powiedzieć, że to bardzo porządna historia kryminalna, a wątki paranormalne dodają jej tylko smaku.

Z kolei kończące tom „Wyjście” wypada gorzej. Mamy tu trzy równoległe wątki, jakby scenarzysta nie mógł się zdecydować, który wyszczególnić. Jest to opowieść o zemście kobiety, która została niedawno przemieniona w wampira, a następnie poddana długim i męczącym eksperymentom. Równoległe wracamy do znanej z pierwszego tomu Pearl Jones – widzimy, jak próbuje ułożyć sobie życie wraz z mężem i jak jej wampirzą duszę targa wiele wątpliwości. W końcu trzeci wątek opowiada o zdradzonej przyjaźni, kiedy mąż Pearl spotyka starego znajomego, a ten okazuje się być całkiem innym człowiekiem. Historia jest niespójna i często zmienia rytm – od pięknych i romantycznych obrazków przeskakujemy nagle do pełnych akcji pościgów samochodowych bądź scen pełnych krwi i przemocy. Zniknął gdzieś duszny klimat, a cała historia zamknięta w dwóch zeszytach wydała mi się zapychaczem. Całkiem niezłym co prawda, ale jednak zapychaczem.

Rysunkowo „Amerykański Wampir” prezentuje świetny poziom. Pierwszą historię rysuje (prawie w całości, bez kilku stron poświęconych retrospekcjom) doskonale znany fanom serii Rafael Albuquerque. Jego kreska jest dynamiczna i klimatyczna, doskonale sprawdza się w mrocznych historiach pisanych przez Snydera. Do ekipy w drugim tomie dołącza Mateus Santolouco, który zajął się rysowaniem wspomnianych retrospekcji i całego „Wyjścia”. Jego styl jest bardzo podobny do tego, co prezentują prace Albuquerque'a, jednak widać, że ten artysta przywiązuje większą wagę do szczegółów. Całości składu dopełnia kolorysta Dave McCaig, którego prace może nie są szczególnie oryginalne i zbytnio się nie wyróżniają, ale dobrze pasują do stylu obu rysowników i klimatu przedstawianych opowieści.

Drugi tom „Amerykańskiego Wampira” nie powinien nikogo rozczarować. To bardzo porządnie napisana historia, z dobrymi dialogami (które chyba nieco tracą w przekładzie, bo niektóre kwestie brzmią bądź co bądź dziwacznie) i gęsta od klimatu. Historia, trzeba dodać, wyśmienicie zilustrowana. Na deser dostajemy sporo okładek (zarówno tych użytych, jak i niewykorzystanych), garść szkiców i projektów postaci, a także – co niecodzienne – swoistą, czterostronicową zajawkę trzeciego tomu. Cytaty na ostatniej stronie okładki jak zwykle trochę przesadzają, jednak jest to komiks, który powinien się spodobać każdemu miłośnikowi wampirów oraz wymagającemu czytelnikowi komiksów spod szyldu Vertigo.


Recenzja pierwotnie została opublikowana na Alei Komiksu.
Pierwszy tom "Amerykańskiego wampira" trafił do mojego zestawienia najlepszych komiksów z 2011 roku.