> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blacksad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blacksad. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 grudnia 2021

Blacksad. Upadek, część 1 - recenzja

Na nowy tom “Blacksada” przyszło nam czekać osiem lat. Czy przez ten czas dużo się zmieniło u czarnego kota parającego się zawodem prywatnego detektywa? Nieszczególnie. Wciąż przyjmuje lepiej lub gorzej płatne zlecenia, dzień gdy nie dostanie w przysłowiową mordę uznaje za udany (aczkolwiek takie dni są rzadkością), potrafi przypadkiem wplątać się w grubą aferę, a w licznych przygodach towarzyszą mu piękne kobiety i nieodłączny kumpel Weekly.