Zaczynał
od pisania książek science-fiction, komedii familijnych i
poprawiania cudzych tekstów. Nakręcił tylko trzy filmy: za
pierwszy dostał nominację do Oscara, drugi czekał sześć lat na
premierę. Jego najnowszy projekt, Manchester by the Sea,
odniósł medialny sukces i zapewnił mu najważniejsze
branżowe nagrody. Kenneth Lonergan wreszcie może odetchnąć z
ulgą.
