„Snow Blind” zainteresowało mnie ze względu na osobę rysownika albumu, Tylera Jenkinsa. Jego trzy tomy „Grass Kings” zachwycały oniryczną kreską i wyczuciem kadru, więc po kryminał w śnieżnej scenerii napisany przez Ollie Mastersa sięgnąłem bez wahania. Po odłożeniu albumu na półkę może nie byłem tak zadowolony, jak po lekturze opowieści o Królestwie Traw, ale trudno się tu do czegoś naprawdę przyczepić.
