> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deerskin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deerskin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2020

Deerskin (2019, reż. Quentin Dupieux) - recenzja

Dziwne rzeczy muszą się dziać w głowie Quentina Dupieux. Najpierw opowiadał o oponie samochodowej, która była opętana żądzą mordu. Teraz stworzył film o bohaterze, dla którego najważniejszy jest #zabójczystyl . Georges (Jean Dujardin) chodzi wszędzie z kamerą filmową i wmawia ludziom, że jest reżyserem. Ostatnie pieniądze wydał na kurtkę ze skóry jelenia, którą uzupełniają fikuśne frędzle. Relacja obojga szybko nabiera rumieńców. Georges nie tylko nosi ją na własnych barkach, ale również z nią rozmawia i pomaga jej wykonać morderczy plan. W końcu na świecie kurtka może być tylko jedna. Inne trzeba bezwzględnie wyeliminować, nie bacząc oczywiście na protesty noszących je ludzi.