"Chciałbym wiedzieć, że jestem w starych, dobrych czasach, zanim te się skończą" - powiedział grany przez Eda Helmsa Andy w finałowym odcinku amerykańskiego "The Office". Dla bohaterek "Giant Days" Johna Allisona i Maxa Sarina "stare, dobre czasy" właśnie się kończą. "Bądźmy w kontakcie" ukazuje ostatnie dni studiów Esther i Daisy. Obie razem z Susan spotykają się rok później. Czy ich przyjaźń przetrwa próbę czasu?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Allison. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Allison. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 grudnia 2024
poniedziałek, 4 kwietnia 2022
Giant Days, tom 10: Przemyślę to jeszcze - recenzja
Słodko-gorzkie perypetie trójki przyjaciółek ze studiów autorstwa Johna Allisona trzymają poziom. Do końca ich historii zostały jedynie cztery tomy. Czuć więc obieranie kierunku na zamknięcie całości: bohaterki rozpoczynają właśnie ostatni rok studiów. Autor doskonale wyłapuje klimat tego okresu, gdy z jednej strony człowiek chciałby jeszcze chłonąć beztroski uczelniany klimat, z drugiej czuje narastającą z dnia na dzień potrzebę ogarnięcia swojego życia. Trudne sprawy – na szczęście podane z przymrużeniem oka i przystępnej dla każdego formie. Nietrudno odnaleźć w bohaterkach i ich znajomych emocje, które towarzyszyły nam podczas ostatnich miesięcy na uczelni.
piątek, 3 sierpnia 2018
Giant Days, tom 4 - recenzja
Susan pali fajkę za fajką, ma doktorat z ciętej riposty i kilka oblanych egzaminów z kontroli gniewu. Blada jak śmierć gotka Esther stała w kolejce na imprezę, gdy rozdawali odpowiedzialność i zdrowy rozsądek. W końcu Daisy – suma dobroci i neuroz całego świata, skrywająca swe oblicze za grubymi okularami. Kto czytał poprzednie tomy Giant Days, ten zapewne zna ich perypetie pierwszego roku studenckiego życia. Kto nie sięgnął dotychczas po komiks Johna Allisona, może spytać „dlaczego w ogóle miałby je poznawać”? Już wyjaśniam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


