Filmowe adaptacje komiksów
święcą coraz większe triumfy jako wysokobudżetowe blockbustery, nic więc
dziwnego, że nie brakuje takich, którzy chcą się ogrzać w ich blasku. W
tym przypadku chodzi o twórców telewizyjnych. Za ich sprawą widzowie
preferujący mały ekran mogą cieszyć się wieloodcinkowymi seriami o
swoich ulubionych superbohaterach, których w ostatnim czasie emitowano
aż sześć. Przyglądają się im Jan Sławiński i Mateusz Piesowicz.
