Ed Brubaker to jeden z tych nielicznych scenarzystów, których komiksy biorę w ciemno. Niezależnie, czy pisze swoje autorskie serie (doskonale poprowadzona „Velvet”, klimatyczne „Fatale”), czy pracuje dla Marvela albo DC, niemal zawsze sprowadza historię na poziom ulicy, doprawiając mrokiem i beznadzieją. Nie inaczej jest z „Catwoman” wydawaną w ramach DC Deluxe. Drugi tom o podtytule „Nie ma lekko” to kolejny romans scenarzysty z czarnym kryminałem.
