> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guy Delisle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guy Delisle. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 stycznia 2018

Zakładnik (Kultura Gniewu)

Wszyscy znamy złotą zasadę dobrej opowieści według Alfreda Hitchcocka – najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie rośnie. U Guya Delisle'a jest inaczej. Najpierw szybka akcja: wjazd na chatę, porwanie i ucieczka za granicę. A potem mamy gościa, który przez ponad 300 stron siedzi zamknięty w pokoju. Czasem leży, czasem porywacze pozwolą mu rozprostować nogi, albo wezmą go do toalety - generalnie jednak nie ma zbyt wielu możliwości. Godziny zmieniają się w dni, tygodnie, miesiące. Porwany, przetrzymywany wbrew własnej woli, pozbawiony nadziei - oto tytułowy bohater „Zakładnika” Guya Delisle'a.