Początek XX wieku, młody chłopak przemierza amerykańskie bezdroża,
grając na skrzypcach. Nie interesują go pieniądze, którymi jest hojnie
obsypywany przez słuchaczy, ma tylko jeden cel: chce znaleźć ojca.
Zwiedzając wielkie miasta, poznaje głównie wielu złych ludzi, znajdzie
też przyjaciela. Musi się mieć na baczności, gdyż jego małomiasteczkowa
naiwność zostanie wystawiona na próbę. Po kraju grasuje bowiem prawdziwy
potwór mający wiele masek.
