> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Ghost Money - recenzja

„Ghost Money” to wielowątkowy thriller polityczny opisujący poszukiwania pieniędzy, jakie Al-Kaida miała zarobić po przeprowadzeniu zamachów z 11 września 2001 roku. Poszukujący ich agenci obawiają się, że tajemnicę zabrał ze sobą do grobu bankier organizacji. Na ich trop wpadają ponownie dopiero w 2028 roku. 


Amerykańscy agenci nie są jednak protagonistami opowieści, a jednymi z pobocznych antagonistów – głównym wydaje się rząd USA i powiązana z nim machina polityczna. Protagonistką jest Lindsay – młoda Brytyjka i nieśmiała idealistka. Podczas jednego z zamachów bombowych zostaje uratowana przez tajemniczą Chamzę. Piękna i bogata kobieta ukazuje jej życie, o jakim Lindsay nawet nie śniła – bogactwo, przepych i podróże na drugi koniec planety dzięki najnowszym technologiom. Zaraz potem znika. Zakochana w niej Brytyjka rusza na poszukiwania. Szybko okazuje się, że Chamzą są zainteresowani także amerykańscy agenci. Kobieta jest bowiem ściśle powiązana z pieniędzmi terrorystów.

czwartek, 10 stycznia 2019

Starlight. Gwiezdny blask - Duke McQueen powraca

Duke McQueen uratował świat. Inny świat, do którego dostał się przez tunel czasoprzestrzenny. Po powrocie do domu nikt mu nie uwierzył – jego niezwykłe opowieści o heroicznych czynach zostały potraktowane jak ględzenia wariata. Duke założył więc rodzinę i wiódł spokojne życie, co jakiś czas wspominając z rozrzewnieniem dawne przygody. Dziś jego żona nie żyje, a dorośli synowie są tak pochłonięci pracą, że nie mają czasu dla starego ojca. Duke coraz częściej wraca wspomnieniami do swych niezwykłych przygód. Wkrótce na jego podwórku wyląduje statek kosmiczny, a on będzie miał okazję sprawdzić, czy ciągle zmieści się w swój stary kombinezon bojowy.



czwartek, 3 stycznia 2019

INVINCIBLE, tom 2

W drugim tomie Invincible Robert Kirkman (scenarzysta) i Ryan Ottley (rysownik) z powodzeniem kontynuują to, co działało w tomie pierwszym – bawią się znanymi superbohaterskimi motywami (bez zadęcia i aspiracji do dekonstrukcji gatunku, za to ze sporym wyczuciem absurdu), a epickie potyczki między superbohaterami i superłotrami przeplatają dobrze zarysowaną obyczajówką.


wtorek, 1 stycznia 2019

Rękawica nieskończoności

Jako dzieciak najbardziej lubiłem komiksy z masą superbohaterów. Jasne, Spider-Man od Todda McFarlane’a fajnie wyginał się podczas walki z Lizardem, a zajebistość Ghost Ridera była dla kilkuletniego mnie nie do pojęcia. Ale gdy tylko w łapki wpadał mi „Mega Marvel” lub wydawany w klasycznych miesięcznikach fragment crossoveru, odlatywałem. Panic in the Sky? Batman i Superman razem – dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł? New Warriors – Siły światła, siły mroku? Ci Nowi Wojownicy to super ekipa, mają Firestar z kreskówki! I jeszcze są jacyś Avengers, ciekawe kto to?


Wspominam o tych komiksach, bo przy lekturze Rękawicy nieskończoności zalała mnie fala nostalgii. Założenia historii zna chyba każdy: by rozkochać w sobie panią Śmierć, Thanos zdobywa sześć kamieni nieskończoności. Te dają mu boską moc. Ekipa ziemskich i kosmicznych bohaterów musi połączyć siły, by stanąć z nim do nierównej walki.