> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

niedziela, 22 stycznia 2012

239 - Gościnne kropki

W sierpniu ubiegłego roku napisał do mnie Piotr Szreniawski i zaproponował mi udział w projekcie "Gościnne Strony". Czasu było sporo, a projekt wydawał się ciekawy, więc zanotowałem sobie w głowie, że wypadałoby coś zrobić.

Czas mijał szybko (wakacje!), potem trochę wolniej (studia!). Nadszedł styczeń i dowiedziałem się, że projekt Pszrena został zakończony.

COOOO?!

Palnąłem się z rozmachem w głowę. Zapomniałem podesłać Piotrowi swoje kropki. Gapa ze mnie. Bo komiks (o ile moja radosna twórczość w ogóle może aspirować w tym przypadku do takiego miana) zrobiłem, a jak. Leżałem sobie kiedyś na łóżku, słuchając Paktofoniki i coś tam czytając, gdy przyszło olśnienie.

Komiks poniżej.


Pasek nawiązuje oczywiście do pierwszych trzech sekund tego, które z kolei to, jest fragmentem tego.

Szkoda, że mój pasek nie trafił do zbiorku. Zawsze można by się pochwalić następną, dumnie brzmiącą publikacją (nawet jeśli tylko internetową). A tak, pozostaje tylko kolejny wpis na blogu. Chyba, że kiedyś ukażą się "Gościnne Strony. Wyd. II - poprawione i uzupełnione". Po cichu na to liczę. Byłoby bardzo miło.


EDIT:
No i jest. Drugie wydanie, uzupełnione. :)
Dzięki, Piotrze!

5 komentarzy:

pszren pisze...

chciałem zwrócić uwagę na bardzo ciekawe zagadnienie związków komiksu z muzyką. super sprawa, no i super dzięki za prackę!

Anonimowy Grzybiarz pisze...

Dzięki za zaproszenie i sorry za zamieszanie i spóźnienie ;)

Do zobaczenia w następnej antologii, mam nadzieję :)

Anonimowy Grzybiarz pisze...

W ogóle jestem ciekaw, czy bez cytatu, czy odniesienia do PFK, komiks jest tak samo czytelny :D

pszren pisze...

moim zdaniem "Pojawiam się i znikam" to pewne zawężenie interpretacji, nakierowanie odbiorcy na konkretną treść. czyli po chwili słuchania i patrzenia na pasek kropka zaczyna przeskakiwać do innych kadrów (przynajmniej w wyobraźni, w momencie mrugnięcia :) ).

Marta Nieznayu pisze...

super!