> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

poniedziałek, 29 grudnia 2014

474 - Shelf porn 2014 - zdjęcia komiksów, zdjęcia książek

Ostatni post roku i tradycyjnie - półeczki! Mija dziesiąty rok, odkąd zacząłem magazynować w pokoju książki i komiksy. Sporo czasu i sporo makulatury, nie ma to tamto! Najpierw zdjęcia, a później jeszcze kilka słów na koniec.
















Gdyby ktoś miał ochotę sprawdzić historię upychania, to tu tutaj podobne zdjęcia:
Na początku 2015 powinny tu trafić trzy podsumowania: życiowo-blogowe oraz te zbierające najlepsze moim zdaniem filmy i komiksy mijającego roku. Nie zabraknie recenzji (w kolejne czeka osiem pozycji, m.in. Życie. Powieść graficzna; Szczęśliwa ziemia; Josephine; Piotruś Pan), postaram się zachować podobną regularność w publikowaniu postów, co w tym roku (tryb poniedziałek-piątek, czasem środa). Wbrew zapowiedziom z zeszłego roku wciąż nie kupiłem 23. tomu One Piece ani żadnego innego. Może uda się nadrobić zaległe tomy w 2015.

Do usłyszenia, wszystkiego dobrego w nowym roku, przede wszystkim latających deskorolek!

4 komentarze:

Natalia SStefania Borucka pisze...

Uwielbiam oglądać cudze kolekcje :3
Parę pytań: czemu masz dwa egzemplarze Łaumy? Czy Komiks w Szponach Miernoty jest dobry? Szukam ostatnio jakiejś interesującej literatury o komiksie po polsku i nie bardzo wiem gdzie i kogo prosić o polecenie czegoś :<
Bardzo, bardzo przyjemny zbiór w artystycznym nieładzie :)

Jan Sławiński pisze...

Co do Łaumy - jeden egzemplarz przywiózł mi kolega z MFK z autografem, kilka lat później spotkałem KaeReLa na Komiksowej Wawie, więc kupiłem drugi (i ostatni, tuż przed dodrukiem) egzemplarz, coby mieś kolejny rysunek i pretekst, żeby powiedzieć Karolowi cześć. Ot, cała historia :)

Komiks w szponach miernoty - wstyd się przyznać, ale jeszcze nie czytałem :( Polecam natomiast wszystko Szyłaka - czytałem "Świat przerysowany", "Komiks i okolice kina" oraz "Komiks i okolice pornografii", w kolejce czeka "Druga strona komiksu". Jeśli lubisz komiksy Marvela, to "Niezwykła historia Marvel Comics" jest lekturą obowiązkową - pisałem o niej kiedyś na blogu, dla mnie 10/10.

Jeśli chodzi o artystyczny nieład - został on wymuszony przez brak miejsca :)

Pozdrawiam!

Natalia SStefania Borucka pisze...

Aaa, okej, tak podejrzewałam, że przynajmniej jeden egzemplarz jest specjalny, ale że aż oba to szacunek i zazdroszczę :)

Okej, to obczaję Szyłaka, nawet ostatnio widziałam jakieś jego dwie książki w Centrum Komiksu, dzięki wielkie :) Historię Marvela też mam już na liście zakupowej, tylko jakoś do tej pory nie było okazji nabyć, Twój entuzjastyczny tekst też czytałam :)

Nom wiem, że nieład jest nieunikniony przy dużej kolekcji, ja też się zbliżam powoli w jego stronę, myślę, że w okolicy tegorocznej Komiksowej go wreszcie osiągnę ;_;

Jan Sławiński pisze...

Będziesz na Komiksowej Wawie? Jakbyś była i miała ochotę przybić pionę i wypić jakieś piwo albo po prostu pogadać, to ja zawsze chętnie, dawaj znać w razie czego! :)

Ogólnie rosnąca kolekcja wzbudza w człowieku sprzeczne emocje - radość z posiadania i bliskiej perspektywy poznania kolejnych komiksów/książek a z drugiej strony smutek, że nie ma gdzie ich trzymać :D