Między
zakończeniem serii X-Men przez TM-Semic a powrotem regularnie wydawanych tytułów
o mutantach na Polski rynek za sprawą Egmontu minęło prawie 20 lat. W tym
czasie sporo się działo. Niektóre historie, które nas ominęły, trafiły już do
polskiego czytelnika – jak „Ród M”, run Granta Morrisona w „New X-Men” oraz
„Era Apocalypse’a” od Muchy. Należy jednak przypomnieć, że przez ten czas
miesięcznie w Stanach ukazywało się około dziesięciu serii o podopiecznych
Charlesa Xaviera. Inaczej – mamy bardzo dużo zaległości. Żeby nadrobić
najważniejsze z nich, Egmont wystartował z cyklem „X-Men. Punkty zwrotne”. Na
pierwszy ogień poszedł crossover „Kompleks mesjasza”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kompleks mesjasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kompleks mesjasza. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 grudnia 2021
X-Men. Punkty zwrotne. Kompleks mesjasza - recenzja
Subskrybuj:
Posty (Atom)