Na tegorocznej edycji Timeless Film Festival Warsaw znajdziemy całą sekcję poświęconą giallo - włoskiemu kinu gatunku, zanurzonemu w niepokojach społecznych przełomu lat 60. i 70. XX wieku i bezpardonowo korzystającemu z wolności, jaką dawała możliwość tworzenia filmów w Europie. To właśnie z tego nurtu wyrasta amerykański slasher, to w nim odbijają się echa thrillerów Hitchcocka i baśni Lewisa Carrolla. Całkowita nieprzewidywalność estetyczna idzie tu w parze z różnorodnością gatunkową (w zależności od tytułu w giallo znajdziemy elementy kryminału, thrillera, horroru) i fascynacją pulpowymi fabułami - tanimi czytadłami, od których nurt zresztą wziął swą nazwę.
