Pierwszy tom „Nienawidzę Baśniowa” zwyczajnie mnie oczarował. No bo jak tu nie pokochać ślicznie narysowanej serii, w której zielonowłosa dziewczynka z PTSD i problemami z kontrolą agresji przemierza bajkowy świat, zostawiając za sobą płonące zgliszcza i rozszarpane ciała słodkich stworków? No po prostu nie da się inaczej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nienawidzę Baśniowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nienawidzę Baśniowa. Pokaż wszystkie posty
sobota, 26 września 2020
poniedziałek, 8 października 2018
Kocham "Nienawidzę Baśniowa"
Nienawidzę Baśniowa w pierwszej chwili może przypominać wytwór nastolatka, który postanowił zapewnić traumę znienawidzonej młodszej siostrze. Nie dajcie się jednak zwieść – to jeden z najfajniejszych komiksów, jakie w tym roku wylądowały na polskim rynku. Czysta rozrywka i przyjemność z lektury – jeśli tylko nie przeszkadza Wam ogrom karykaturalnej brutalności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

