> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Steve Niles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Steve Niles. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 grudnia 2019

Frankenstein żyje, żyje! - recenzja


„Frankenstein żyje, żyje!” Steve'a Nilesa (scenariusz) i Berniego Wrightsona (rysunki) to teoretycznie komiks, który w praktyce przypomina artbook. Kontynuacja legendarnej powieści Mary Shelley została wydana w dużym formacie, twardej oprawie i składa się w większości z całostronicowych kadrów lub wręcz wypełnionych szczegółami i stworzonych z wielkim rozmachem rozkładówek. Strony, na których odnajdziemy bardziej klasyczne kadrowanie, są tu rzadkością – zresztą nie uświadczymy w tym komiksie więcej niż trzech kadrów na pojedynczej stronie. Mimo to nie można mówić o redukcji słowa pisanego – większość plansz wypełniona jest narracją prowadzoną przez tytułowe monstrum w pierwszej osobie, a i nie brakuje również dymków dialogowych.