> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

sobota, 10 kwietnia 2021

Hitman, tom 4 [Ennis, McCrea] / Usagi Yojimbo Saga, tom 7 [Stan Sakai] - recenzja

Czwarty tom „Hitmana” to jeszcze więcej bezkompromisowych pomysłów Gartha Ennisa. Irlandzki scenarzysta nie bierze jeńców – akcja czwartego tomu przygód Tommy’ego Monaghana rozgrywa się po trzęsieniu ziemi, które uczyniło z Gotham City ziemię niczyją. Szalony Irlandczyk ma więc jeszcze większe pole do popisu, gdyż miasto opuściły wszelkie władze. Swoją szansę wykorzystuje z nawiązką – zaczyna od spotkania tytułowego płatnego zabójcy z wampirami, później stawia na jego drodze równego mu cwaniaka ze spluwą, wysyła go w przeszłość do ery dinozaurów, a na końcu każe bronić ulubionej knajpy przed włoską mafią. 


czwartek, 8 kwietnia 2021

Czarna Orchidea [Neil Gaiman, Dave McKean] - recenzja

Czarna Orchidea to postać z komiksów DC, która zadebiutowała w pierwszej połowie lat 70. Pół kobieta, pół roślina, w całości superbohaterka. W 1988 roku pojawiła się w trzyczęściowej serii, pod którą podpisali się przyszli mistrzowie komiksu – Neil Gaiman i Dave McKean. Dla obu możliwość stworzenia miniserii dla DC Comics było przepustką do dalszej kariery. Pierwszy wkrótce stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych scenarzystów dzięki „Sandmanowi”. Drugi to autor ikonicznych okładek do komiksów Vertigo i rysunków do słynnego „Azylu Arkham” Granta Morrisona. Ale wcześniej była „Czarna Orchidea”.


niedziela, 4 kwietnia 2021

Pan Higgins wraca do domu / Nasze potyczki ze złem [Mike Mignola, Warwick Johnson-Cadwell] - recenzja

Noc Walpurgii. Coroczne święto wampirów obchodzone od pięciuset lat. Do ponurego zamczyska gdzieś na obrzeżach małej wioski między Morzem Czarnym a Karpatami zjeżdżają się krwiopijcy z najdalszych zakątków świata. Imprezę zakłóci obecność dwóch łowców i jednego niesfornego wilkołaka, którzy spróbują zabić tyle wampirzego ścierwa ile tylko zdołają. Tak w skrócie prezentuje się fabuła komiksu „Pan Higgins wraca do domu” autorstwa Mike'a Mignoli i Warwicka Johnsona-Cadwella. 

piątek, 2 kwietnia 2021

Miotacz śmierci [Daniel Clowes, Kultura Gniewu] - recenzja

„Miotacz śmierci”, najnowszy komiks Daniela Clowesa dostępny na polskim rynku, mimo niespecjalnie imponującej liczby stron, z pewnością budzi uznanie bogactwem treści. Na pierwszy rzut oka to kolejna zgrywa z komiksów superhero, których popularność nie słabnie od kilku dekad. Wystarczy spojrzeć na okładkę i tytuł, by móc przypuszczać, że wiadomo, czego się spodziewać. Jest w tym domyśle tyle samo prawdy, co błędu. Ale po kolei.


środa, 24 marca 2021

Ted Lasso (Apple TV+) - szybka polecanka

Dziś bardzo szybka polecanka. Do serialu "Ted Lasso" podchodziłem jak do jeża. Niby słyszałem i czytałem dużo pochlebnych opinii, ale jakoś nie mogłem znaleźć czasu, by siąść i obejrzeć. A gdy już siadłem, to obejrzałem całość na raz - 10 odcinków pękło w jeden wieczór.


wtorek, 16 marca 2021

Oscary 2021 - gdzie obejrzeć nominowane filmy?

"Gdzie obejrzeć oscarowe filmy?" - to pytanie towarzyszyło wielu miłośnikom X muzy w ostatnich latach. Pewnie nie tylko ja pamiętam czasy, kiedy trzeba było szukać nielegalnych screenerów, by móc wyrobić sobie zdanie przed ceremonią rozdania nagród. Polscy dystrybutorzy mieli opóźnienie, większość nominowanych filmów trafiała do naszych kin już po rozdaniu złotych statuetek. Tymczasem w tym roku jest inaczej. Oto lista filmów nominowanych do Oscara, które możecie legalnie obejrzeć w internecie, kinach i serwisach streamingowych.



niedziela, 14 marca 2021

Avengers. Nie poddamy się - recenzja

„Avengers. Nie poddamy się” to historia rozpisana na 400 stron. Kolejne wielkie wydarzenie w świecie komiksów Marvela. Nie przepadam za takimi eventami – często są przeciągane na siłę, rozwleczone i chaotyczne. Przede wszystkim: nie mają znaczenia, bo po kilku spektakularnych zeszytach naładowanych akcją wszystko wraca do normy.


piątek, 12 marca 2021

Coś zabija dzieciaki /Indyjska Włóczęga / Porcelana - recenzje

Intrygujący tytuł? Jest. Mocne otwarcie? Jest. Seria brutalnych morderstw, która wstrząsa małym miasteczkiem? Jest. Tajemnicza kobieta, który stawi czoła nieznanemu? Jest. „Coś zabija dzieciaki” ma wszystko, by stać się bestsellerem. Zaczyna się niewinnie – grupa dzieciaków opowiada sobie straszne historie, a potem w środku nocy idzie do lasu. Wraca tylko jeden.


Recenzje: Stumptown / Duchy zmarłych

„Stumptown” Grega Rucki (scenariusz) i Matthew Southwortha (rysunki) to podręcznikowy kryminał, który przywodzi na myśl zarówno „Alias”, jak i chandlerowskie z ducha powieści. Podobnie jak w serii komiksowej Briana Michaela Bendisa i Michaela Gaydosa bohaterką jest porywcza kobieta, a rysunki oddają brud zawodu, którym się para. Dex, podobnie jak Phillip Marlowe, ma pecha, jest spłukana i często obrywa z piąchy w twarz. Gdy podejmuje się odnalezienia dziewczyny, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach robi to z braku lepszego wyjścia – albo odnajdzie wnuczkę właścicielki kasyna skonfederowanych plemion zachodniego wybrzeża, albo ktoś utnie jej ręce za hazardowe długi.


piątek, 26 lutego 2021

Prószyński. Odwieczne pieśni - recenzja [wyd. Narodowe Centrum Kultury Filmowej]

Większość komiksów, które powstają na zamówienie państwowych instytucji i opowiadają o wielkich postaciach z historii naszego kraju, to bryki z życiorysów, które nie nadają się do czytania. Przypominają powierzchowny sprint przez najważniejsze fakty z życia, często bez próby opowiedzenia jakiejkolwiek fabuły. Odhaczanie kolejnych informacji z Wikipedii „pod tezę” skutkuje często zarżnięciem ciekawego tematu. Ponadto tego typu projekty niejednokrotnie zleca się osobom, które mają nikłe pojęcie o narracji komiksowej, opowiadaniu obrazem, budowaniu wiarygodnych postaci (słynne nazwisko nie wystarczy, by w komiksie bohater ożył) czy nawet następstwach przyczynowo-skutkowych poprawnej fabuły.


Dlatego też z pewną rezerwą sięgałem po album „Prószyński. Odwieczne pieśni” wydany przez Narodowe Centrum Kultury Filmowej w Łodzi. Jak się jednak okazało, scenarzysta Piotr Komorowski miał na ten komiks dość intrygujący pomysł, który wyróżnia go na tle innych historii biograficznych o Wielkich Polakach Zasłużonych dla Kraju.

wtorek, 23 lutego 2021

Galaxina - półnaga heroina ze złego kina

Ogromny sukces „Gwiezdnych Wojen” (1977) sprawił, że wielu mniej lub bardziej utalentowanych twórców próbowało iść w ślady George'a Lucasa i tworzyło własne wersje filmowych historii osadzonych „dawno, dawno temu w odległej galaktyce”. Jednym z nich był William Sachs, reżyser i scenarzysta filmu „Galaxina” z 1980 roku.


środa, 17 lutego 2021

Filmowy cyberpunk

Cyberpunkowe wizje przyszłości są najczęściej ponure i pesymistyczne. To światy, gdzie technologia stworzona przez człowieka staje się dominująca. Przejmuje kontrolę nad ludzkością, która większość czasu spędzają w świecie wirtualnym lub jest uzależniona od pomocy robotów. Historie tego typu opowiada się często w estetyce neo-noir (niektórzy klasyfikują je jako tech-noir), w których nie brakuje pulpowych naleciałości („Łowca Androidów”, „Dziwne dni”, „Mroczne miasto”).


środa, 10 lutego 2021

Hawkeye. Kate Bishop – recenzja

Kate Bishop w końcu idzie na swoje – a przynajmniej bardzo się stara. Bierze łuk, strzały, fioletowy kostium i przenosi się na zachodnie wybrzeże, gdzie otwiera agencję detektywistyczną. Co prawda bez licencji, bo ta jest za droga, ale liczą się dobre chęci. Przeprowadzka na drugi koniec Stanów Zjednoczonych nie jest podyktowana wyłącznie chęcią odcięcia się od Clinta Bartona. Bishop stara się także rozwikłać tajemnice swej przeszłości, przede wszystkim niewyjaśnione zaginięcie matki.


poniedziałek, 8 lutego 2021

I'm Your Woman - recenzja filmu z Rachel Brosnahan

Czekałem na „I'm Your Woman” z jednego powodu – a imię jego Rachel Brosnahan. Aktorka dała się zauważyć już na drugim planie w „House of Cards” czy „Manhattanie” (serial twórców „Masters of Sex” o konstruowaniu bomby atomowej na pustyni Nowego Meksyku w latach 40. – polecam, jeśli nie znacie). Jednak dopiero tytułowa rola we „Wspaniałej pani Maisel” zapewniła jej rozpoznawalność, worek nagród (m.in. Emmy i dwa Złote Globy) i mą bezgraniczną miłość. Rachel Brosnahan to wszechstronna aktorka - uwodzi naturalnością i zachwyca zarówno w wydaniu dramatycznym, jak i komediowym. Byłem bardzo ciekaw jak poradzi sobie w kinie akcji.


Invincible 10

Superbohaterska epopeja trwa w najlepsze. Seria „Invicible” Roberta Kirkmana i Ryana Ottleya zdążyła nas już przyzwyczaić do tego, że zawsze dzieje się dużo i ciekawie. W dziesiątym tomie nie jest inaczej, aczkolwiek da się tu znaleźć też nowe elementy. 


czwartek, 4 lutego 2021

Batman. Sekta [Jim Starlin, Bernie Wrightson] - recenzja

Komiksy o Batmanie z ostatnich lat – zarówno te pisane przez Scotta Snydera, jak i Toma Kinga – raczej nie należą do moich ulubionych. Dlatego z ciekawością sięgnąłem po album „Batman. Sekta”, zamkniętą czteroczęściową miniserię wydaną oryginalnie w 1988 roku. Nie ukrywam, że nazwiska twórców rozpalały wyobraźnię – Jim Starlin odpowiada za podwaliny współczesnego kosmosu Marvela (stworzył min. postać Thanosa) i był współscenarzystą kontrowersyjnej historii „Batman. Śmierć w rodzinie”; z kolei Bernie Wrightson to wirtuoz komiksowego horroru, którego jest ostatnio na polskim rynku coraz więcej, m.in. dzięki wydanym przez Wydawnictwo KBOOM albumom „Frankenstein żyje, żyje!” oraz „Potworna kolekcja”.


piątek, 29 stycznia 2021

Perramus [Alberto Breccia, Juan Sasturain] - recenzja

„Niezwykłe nazwisko, panie Perramus. Pobrzmiewa w nim łacina i magia” - zauważa Jorge Luis Borges. „Prócz niego nie mam nic (…). Przykro mi, ale całe moje życie to opowiadanie fantastyczne” - odpowiada tytułowy bohater komiksu z rysunkami Alberto Brecci i scenariuszem Juana Sasturaina. Echa magii i fantastyki da się usłyszeć w trakcie lektury rzeczonego albumu, choć w żaden sposób nie pojawiają się one namacalnie w fabule. Z kolei wspomniany brak wszystkiego wynika z amnezji, którą na własne życzenie sprowadza na siebie bohater. Zapomnienie pozwala mu uwolnić się od poczucia winy i na nowo poszukać własnej tożsamości.


środa, 13 stycznia 2021

Gangs of London - najbardziej intensywne doświadczenie serialowe 2020 roku

„Gangs of London” zapiszą się w historii telewizji ze względu na kozackie sceny akcji. Twórcami serialu są Gareth Evans – autor m.in. dylogii „The Raid” - oraz Matt Flannery, współpracujący z Evansem od początku jego kariery jako operator zdjęć. Już tylko te dwa nazwiska sprawiają, że po „Gangach Londynu” oczekuje się choreograficznej uczty i obezwładniającego intensywnością doświadczenia. Dodajmy do tego starego wyjadacza z ekstremy francuskiej, Xavier Gensa (“Frontiere(s)” z 2007), który wyreżyserował trzy z dziewięciu odcinków serialu oraz dobrze rokującego twórcę horrorów, Corina Hardy'ego. Takie nazwiska to gwarancja udanej zabawy.



1000 filmów, które tworzą historię kina



Oto okładka książki, do której miałem przyjemność napisać ponad dwadzieścia krótkich tekstów o znanych i lubianych filmach. Od "Rambo. Pierwsza krew", przez "Bulwar Zachodzącego Słońca" i "Ojca chrzestnego", po "Gwiezdne wojny" i "Plan 9 z kosmosu".

448 stron, oprawa twarda, cena okładkowa 79.95 zł. W środku teksty 26 autorów pod redakcją dr hab. Piotra Kletowskiego.

Dom pokuty - komiksowy horror w najlepszym wydaniu

Wszyscy miłośnicy opowieści z dreszczykiem powinni się poczuć tu – nomen omen – jak w domu. Ogromna posiadłość pani Winchester wypełniona jest robotnikami, którzy pracują dzień i noc. Stukot młotów nie ustaje ani na chwilę i pozwala zagłuszyć wyrzuty sumienia. Każdy bowiem, kto pracuje w tej posiadłości, popełniał w przeszłości straszne czyny i dzięki pracy ma możliwość odpokutowania win. Sama pani Winchester zdaje się mieć obsesję na punkcie utraconych bliskich oraz zła, które czai się w zakamarkach ogromnego domu. Sposobem na trzymanie go na dystans są niekończące się remonty. Wkrótce do pracy najmuje się małomówny Peck, którego sumienie od wielu lat nie zaznało ukojenia. Między nim, a właścicielką posiadłości wywiązuje się specyficzna relacja. Witajcie w „Domu pokuty”.


100 Naboi. Brat Lono - recenzja

Dziś kilka słów o pozornie niepotrzebnym komiksie, czyli powstałej po latach kontynuacji „100 Naboi” Briana Azzarello i Eduardo Risso. Autorzy stworzyli zamkniętą fabułę, rozgrywającą się po wydarzeniach z głównej serii, którą jednocześnie można czytać praktycznie w oderwaniu od wcześniejszych tomów. „Brat Lono” nie tylko nie sprawia wrażenia pisanej na siłę kontynuacji, ale wręcz przewyższa w niektórych aspektach problematyczne moim zdaniem zakończenie „100 Naboi”. Głównie ze względu na zwięzłość, skupienie na jednym bohaterze, odpowiednią dynamikę – nie czuć tu zmęczenia materiału, które towarzyszyło ostatnim zeszytom „Kulek”.


Pulp - western od Eda Brubakera i Seana Phillipsa

„Pulp” to nie western. Nie do końca i nie tylko. Wbrew temu co sugerują przykładowe strony i okładka, Ed Brubaker i Sean Phillips zabierają nas do Nowego Jorku z końcówki lat 30. Wspomnienie o Dzikim Zachodzie i odważnych rewolwerowcach powoli zanika i rozpala jedynie wyobraźnię czytelników pulpowych historyjek. Główny bohater komiksu, Max Winter, to starszy facet, który utrzymuje się z pisania właśnie opowiadań do czarno-białych magazynów z kolorową okładką wydawanych na tanim papierze. To słabo płatna praca, ale właśnie ona pod pozorem tworzenia taniej fikcji pozwala mu na powrót do czasów młodości, gdy okradał pociągi na Dzikim Zachodzie. Nowy Jork w roku 1938 to nie jest przyjazne miejsce (dojście Hitlera do władzy daje o sobie znać również w USA), a Max nie do końca potrafi się pogodzić z tym, że najlepsze lata ma już za sobą.


Tokyo Ghost / The Goon, tom 4

Wielu graczy zbudziło ostatnio Samuraja i poszło palić miasto. Kto jednak czeka na mniej zbugowaną wersję „Cyberpunka 2077”, a chce poczuć futurystyczny klimat, ten może sięgnąć po wydany przez Non Stop Comics album „Tokyo Ghost”. Za sterami Rick Remender w roli scenarzysty (osobiście nie jestem fanem jego fabuł) i Sean Murphy jako rysownik (uwielbiam każdą, nawet najmniejszą kreseczkę). Zgodnie z oczekiwaniami – album zawiódł mnie fabularnie i oczarował graficznie. Ale po kolei.