Zbieram się do tego wpisu jak pies do jeża. A filozofii nie ma - Jumanji: Przygoda w dżungli to kawał porządnego kina rozrywkowego. Daje sporo frajdy i jest szczere - nie aspiruje do bycia czymś więcej niż niezobowiązującą zabawą zakończoną oczywistym morałem, którą śledzi się z przyjemnością i uśmiechem na twarzy.
