W kinach “Kaskader” z Ryanem Goslingiem (recenzja tutaj, a tekst o kaskaderach tutaj), a wczoraj minęło 40 lat od premiery “Indiany Jonesa i świątyni zagłady”. Łącząc oba te fakty, warto przypomnieć anegdotę z planu drugiej części przygodowej sagi Lucasa i Spielberga.
