> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Human Ark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Human Ark. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2015

Relacja: 26. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier - Łódź 2015

Piąte MFK za mną. Jak zawsze bawiłem się przynajmniej dobrze i w telegraficznym skrócie postaram się przybliżyć kilka spotkań, na które udało mi się dotrzeć. Serwisy komiksowe podały już pewnie inne ważne informacje - Egmont zapowiada mnóstwo nowości (Scalped!), a przygodowy Ivan Kotowicz został ogłoszony najlepszym albumem roku. Formalności spełnione, przejdźmy do spotkań z zaproszonymi gośćmi.


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Krótko o Vreckless Vrestlers, Hitch-hiker, Pustce




Relację z 16. Letniej Akademii Filmowej w Zwierzyńcu napiszę jeszcze w tym tygodniu, tymczasem zapraszam do bardzo krótkich wpisów o dwóch filmach noir i jednym komiksie.



Spośród ok. 350 filmów jakie powstały w złotych czasach klasycznego noir (od Sokoła Maltańskiego po Dotyk zła) tylko jeden z nich wyreżyserowała kobieta. Ida Lupino, znana z High Sierra, gdzie wystąpiła u boku samego Bogarta, nakręciła noir nietypowe, zrealizowane poza wielkim studiem z minimalnym budżetem. Hitch-Hiker z 1953 roku opowiada o mordercy-autostopowiczu, zaś akcja filmu w większości osadzona jest w aucie sunącym wolno przez rozgrzane od słońca meksykańskie bezdroża. Tragedia rozpisana na trzech aktorów jest kameralna, zaś atmosfera duszna i klaustrofobiczna. Polecam, 70 minut szybko mija, a miło czasem odpocząć od wielkich metropolii skąpanych w deszczu oraz detektywów w prochowcach i kapeluszach. W 1986 roku zrealizowano równie udany remake z Rutgerem Hauerem w roli głównej.

poniedziałek, 6 października 2014

455 - Międzynarodowy Festiwal Komiksu (i Gier) w Łodzi 2014

I kolejny Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi za nami. Jak zawsze było pięknie. Nauczony doświadczeniem i wrażliwy na głosy Czytelników, postaram się tym razem więcej napisać o spotkaniach, autorach i zapowiedziach, aniżeli o kolegach i piwie. Siedzicie wygodnie? No to jedziemy - to najbardziej profesjonalna relacja z festiwalu komiksowego, jaką kiedykolwiek napisałem.