Wiele wskazuje na to, że ambitny horrorowy projekt, za którym stoją Jeff Lemire i Andrea Sorrentino, trafił do czyśćca. Rzecz zapowiadana jako całe uniwersum, łączące tajemnicze i mroczne historie wydawane w różnych formatach (miniserie, powieści graficzne, maxiserie), po ukazaniu się trzech tytułów tkwi obecnie w wydawniczym limbo. Czwarty tytuł, zapowiadziany na 2024 rok, do dziś się nie ukazał. Może to budzić pewne obawy, co do jakości prezentowanych w ramach projektu komiksów - “Siedziba”, trzeci i najnowszy album ze świata Mitów Kościanego Sadu, dowodzi, że nie w tym tkwi problem, bo to najlepszy z dotychczas zaprezentowanych elementów tej zawiłej układanki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrea Sorrentino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrea Sorrentino. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 maja 2026
wtorek, 1 marca 2022
Batman Imposter - recenzja
Tuż przed premierą filmu “Batman” Matta Reevesa na sklepowe półki trafił album “Batman Imposter” z wydawnictwa Egmont. Reżyser zapowiedział, że jego trzygodzinne widowisko skupiać się będzie na pracy detektywistycznej Nietoperza, a wśród inspiracji wymienia “Siedem” Davida Finchera. Wszystko to sprawia, że widzowie mogą oczekiwać mrocznego, powolnego kryminału. Być może dobrym wstępem będzie lektura komiksu “Batman Imposter”, który utrzymany został w podobnym klimacie.
niedziela, 29 marca 2020
Green Arrow [Jeff Lemire, Andrea Sorrentino] - recenzja
To dobry czas dla „zwykłych facetów z łukiem”. Hawkeye na stałe wpisał się do panteonu bohaterów wartych poznania dzięki kreacji Jeremy'ego Rennera w kolejnych odsłonach kinowych „Avengers” i runowi Matta Fractiona z Marvel Now. Z kolei Green Arrow przez ostatnie osiem lat był obecny na małym ekranie (serial „Arrow” od CW, nadawany od 2012 roku i będący punktem zapalnym dla mnóstwa spin-offów). Warto dodać do tego fakt, że niedawno Egmont wypuścił monumentalny tom, zawierający przygody Olivera Quinna pisane przez Jeffa Lemire'a i rysowane przez Andrea Sorrentino. I jest to jedna z najlepszych historii o łuczniku w jego wieloletniej historii (a zadebiutował on w zamierzchłym 1941 roku).
Subskrybuj:
Posty (Atom)
