“Ultimates” kojarzą mi się z jednym z ulubionych komiksów nastolęctwa. Seria Marka Millara i Bryana Hitcha na nowo zdefiniowała przygody Avengers, przenosząc ich z przytupem w XXI wiek, czyniąc bardziej brutalną, nihilistyczną i wielowymiarową. Dwie dekady później za nową wersję Ultimates - nowym świecie Ultimate, o którym pisałem przy okazji “Inwazji” - wziął się duet Deniz Camp i Juan Frigeri. Pierwszy odpowiada za świetne “Wybrane zdarzenia kryzysowe”, drugi odpowiadał za takie serie Marvela jak “Niezwyciężony Iron Man” czy “Avengers”.
