W kinach króluje dziesiąty już film rozgrywający się we wspólnym filmowym Uniwersum Marvela – Strażnicy Galaktyki. O ile bohaterowie poprzednich filmów już od lat dziewięćdziesiątych
cieszyli się w Polsce popularnością dzięki serialom animowanym i
komiksom, tak Strażnicy Galaktyki mogą być dla wielu zupełnie anonimowymi postaciami.
Kto już dziś chce poznać fenomen Strażników Galaktyki oraz odrobić lekcje przed wizytą w kinie, ten powinien sięgnąć po zrestartowaną serię z 2008 roku.
To właśnie na niej bazował James Gunn, przenosząc materiał źródłowy na
ekran. Osobiście jestem wielkim fanem pracy Dana Abnetta i Andy’ego
Lanninga, którzy odpowiadają za nowoczesną wizję komiksu. To właśnie
dzięki tym scenarzystom przygody Strażników zyskały rzesze fanów.
.jpg)





