"Fear Agent" Ricka Remendera (scenariusz), Tony'ego Moore'a (szkic) i Jerome'a Openy (rysunki) to kawał pulpowego science-fiction, które nastawione jest przede wszystkim na akcję. Najlepiej o charakterze serii świadczy jej główny bohater - zapijaczony, wyszczekany i bezczelny agent do zadań specjalnych, który nie boi się pobrudzić sobie rąk i roztacza wokół siebie łajdacki urok.
poniedziałek, 27 stycznia 2020
piątek, 24 stycznia 2020
Jojo Rabbit (2019, reż. Taika Waititi)
Trwa II wojna światowa. Dziesięcioletni Jojo lubi swastyki, a jego najlepszym przyjacielem jest Adolf Hitler. "Jojo Rabbit" Taiki Waititiego ("Thor: Ragnarok", "Dzikie łowy") momentami przypomina komedie Mela Brooksa albo kultowe "Allo 'Allo!". Kto jednak spodziewa się tylko i wyłącznie festiwalu gagów, ten może się zdziwić.
wtorek, 21 stycznia 2020
Kraina Ruin / Grass Kings, tom 3 / Descender, tom 4
Dwóch przyjaciół o zwierzęcej aparycji, Pogo i Reks, wyrusza na poszukiwanie magicznych artefaktów. Jeden jest waleczny, drugi raczej tchórzliwy, obaj zupełnym przypadkiem trafią na trop skarbu legendarnego pirata. Skarbu, na który ostrzy sobie kły Wielki Zły Wilk, i który w niepowołanych łapach może zagrozić istnieniu całej Krainy. Jesteście gotowi na Przygodę?
piątek, 10 stycznia 2020
Deerskin (2019, reż. Quentin Dupieux) - recenzja
Dziwne rzeczy muszą się dziać w głowie Quentina Dupieux. Najpierw opowiadał o oponie samochodowej, która była opętana żądzą mordu. Teraz stworzył film o bohaterze, dla którego najważniejszy jest #zabójczystyl . Georges (Jean Dujardin) chodzi wszędzie z kamerą filmową i wmawia ludziom, że jest reżyserem. Ostatnie pieniądze wydał na kurtkę ze skóry jelenia, którą uzupełniają fikuśne frędzle. Relacja obojga szybko nabiera rumieńców. Georges nie tylko nosi ją na własnych barkach, ale również z nią rozmawia i pomaga jej wykonać morderczy plan. W końcu na świecie kurtka może być tylko jedna. Inne trzeba bezwzględnie wyeliminować, nie bacząc oczywiście na protesty noszących je ludzi.
poniedziałek, 6 stycznia 2020
Don Rosa: Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Syn Słońca - recenzja
Po wydaniu komiksów autorstwa Carla Barksa Egmont uraczył fanów Kaczogrodu pierwszym tomem przygód wujka Sknerusa i spółki autorstwa Dona Rosy. Kreskę tego twórcy kojarzą zapewne wszyscy, którzy ponad dwadzieścia lat temu co tydzień/dwa szturmowali kioski po nowy numer „Kaczora Donalda”. W pamięci utkwiło mi w szczególności Drzewo Genealogiczne kaczego klanu, w którym większość portretów była jego autorstwa. Wydane w formie plakatu, przez długi czas zdobiło ścianę mojego dziecięcego pokoju.
wtorek, 31 grudnia 2019
Ed Brubaker przedstawia: Kapitan Ameryka. Czerwony Łajdak / Criminal, tom 2
W grudniu ukazały się dwa nowe komiksy Eda Brubakera, będące kontynuacjami dwóch świetnych serii. Pierwszy tom „Criminal" był jednym z najlepszych albumów mijającego roku, z kolei początek runu do "Kapitana Ameryki" dowodził, że z tej postaci da się wycisnąć zaskakująco dużo. Obie kontynuacje trzymają poziom poprzedników, a w niektórych względach nawet go przewyższają.
sobota, 28 grudnia 2019
Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie - wrażenia
Obejrzałem najnowsze "Gwiezdne Wojny" - z opóźnieniem i bez jakichkolwiek oczekiwań, bo negatywne sygnały niemal z każdej strony sprawiły, że ekscytacja gdzieś wyparowała. Po seansie jest mi smutno, bo jednak seria Lucasa jest ważną częścią mojego popkulturowego życia, a tu trudno szukać czegokolwiek, co świadczyło o jej wyjątkowości.
Nie psioczyłem na prequele, choć wszyscy wiemy, że Lucas to kiepski reżyser i scenarzysta - nie można odmówić mu wizjonerstwa i wyobraźni, ale średnio radzi sobie przekładaniem pomysłów na taśmę celuloidową (tak, wiem, że prequele były kręcone w całości cyfrowo). Nie psioczyłem na filmy Disneya - ujęło mnie nostalgiczne "Przebudzenie Mocy", podobała mi się odwaga wywrotowego "Ostatni Jedi", mimo wad naprawdę lubię awanturniczego "Solo" i zachwycającego militarnymi scenami "Łotra 1". A i tak trudno mi powiedzieć o "Skywalker. Odrodzenie" cokolwiek dobrego.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






