Trzeci i czwarty tom „Usagi Yojimbo Saga” to kolejna końska dawka komiksów na najwyższym poziomie. Nowe wydanie serii Stana Sakaiego zbiera po trzy woluminy w jednym tomie, tym samym do rąk czytelników trafiają ułożone w kolejności chronologicznej albumy: „Maska demona”, „Ostrze Bogów II”, „W księżycową noc” (tom 3) oraz „Pojedynek przy świątyni Kintanoji”, „Wędrówki z Jotaro” i „Ojcowie i synowie” (tom 4). Mimo że każdy z tomów liczy 600 stron, ani przez chwilę nie odczuwa się znużenia lekturą, ani przez chwilę nie ma się ochoty odłożyć komiksu na bok. Wręcz przeciwnie - Usagi w dużych dawkach zwyczajnie uzależnia.
wtorek, 14 kwietnia 2020
sobota, 4 kwietnia 2020
Don Rosa: Wujek Sknerus i Kaczor Donald, tom 2. Powrót na Równinę Okropności - recenzja
Kolejny tom zbierający prace Dona Rosy zachwyca nie tylko poziomem zawartych w nim historii, ale także ilością materiałów dodatkowych. Czyni to z niego idealną pozycję dla fanów Disneya w każdym wieku. Najmłodsi będą dobrze się bawić nawet przy opowiastkach, które już nieco trąca myszką. Z kolei starsi będą mogli poznać znane już komiksy od nieco innej strony.
czwartek, 2 kwietnia 2020
Recenzje: Kapitan Ameryka. Steve Rogers, tom 1 / Ultimate Spider-Man, tom 6
Nick Spencer, rozpoczynając swój run do Kapitana Ameryki, korzysta ze sprawdzonego sposobu wielu scenarzystów komiksowych – wywraca do góry nogami życie głównego bohatera i wystawia na próbę przyzwyczajenia czytelników. Słowa „Hail Hydra” padające z ust Steve’a Rogersa mogą szokować, wszakże przez kilkadziesiąt lat przywódca Avengers był kreowany na nieskazitelnego bohatera, który uosabia amerykańskie wartości. Spencer nie tylko pokazuje tradycji środkowy palec, ale ma też kilka asów w rękawie, dzięki którym historia zawarta w pierwszym tomie serii „Kapitan Ameryka. Steve Rogers” jest dobrze umotywowana.
wtorek, 31 marca 2020
Doktor Sen [Stephen King] - recenzja
Kontynuacja „Lśnienia” napisana 36 lat później? A komu to potrzebne? Nie ukrywam, że od początku „Doktor Sen” nie wzbudzał mojego entuzjazmu - historia rodziny Torrence’ów była skończona. Czy przygody dorosłego Danny’ego w rzeczywistości są zbędnym naddatkiem, czy może jednak wnoszą coś wartościowego do historii byłych lokatorów hotelu Overlook?
niedziela, 29 marca 2020
Green Arrow [Jeff Lemire, Andrea Sorrentino] - recenzja
To dobry czas dla „zwykłych facetów z łukiem”. Hawkeye na stałe wpisał się do panteonu bohaterów wartych poznania dzięki kreacji Jeremy'ego Rennera w kolejnych odsłonach kinowych „Avengers” i runowi Matta Fractiona z Marvel Now. Z kolei Green Arrow przez ostatnie osiem lat był obecny na małym ekranie (serial „Arrow” od CW, nadawany od 2012 roku i będący punktem zapalnym dla mnóstwa spin-offów). Warto dodać do tego fakt, że niedawno Egmont wypuścił monumentalny tom, zawierający przygody Olivera Quinna pisane przez Jeffa Lemire'a i rysowane przez Andrea Sorrentino. I jest to jedna z najlepszych historii o łuczniku w jego wieloletniej historii (a zadebiutował on w zamierzchłym 1941 roku).
sobota, 28 marca 2020
W lesie dziś nie zaśnie nikt (2020, reż. Bartosz M. Kowalski) - recenzja
Polski slasher Bartosza M. Kowalskiego W Lesie Dziś Nie Zaśnie Nikt sprawnie realizuje założenia konwencji. Po kolei odhacza obowiązkowe punkty programu, nie wstydzi się swojego rodowodu, nie próbuje wymyślać koła na nowo. Został zrealizowany z polotem (pomysłowe sceny morderstw, choć podpatrzone u klasyków), wykorzystując eleganckie efekty praktyczne i ze sporą dozą samoświadomości. Nie spodziewajcie się jednak dekonstrukcji gatunku ani autoironicznej zabawy na metapoziomie w stylu "Krzyku" czy "Nowego koszmaru" - "W lesie dziś nie zaśnie nikt" mruga czasem do widza, ale jednocześnie pozostaje klasycznym przykładem slashera.
wtorek, 17 marca 2020
Royal City - recenzja serii Jeffa Lemire'a
Jeff Lemire potrafi dobrze opowiadać historie, które już znamy. Udowodnił to w „Czarnym Młocie”, gdzie brał na warsztat przetrawiony przez popkulturę mit superbohaterski, a także w „Podwodnym spawaczu”, gdzie strach przed ojcostwem był wynikiem relacji z ojcem-alkoholikiem. Nie inaczej jest w „Royal City” - historia rodziny Pike'ów to opowieść o potrzaskanych życiorysach, nadwyrężonych rodzinnych relacjach, kryzysach małżeńskich i osobistych tajemnicach. Lemire nie wymyśla koła na nowo, ale twórczo podchodzi do układania puzzli, których elementy są nam doskonale znane.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





