Siła Cichego miejsca, trzeciego pełnometrażowego filmu wyreżyserowanego przez Johna Krasinskiego, tkwi w prostocie pomysłu i konsekwentnej realizacji koncepcji tkwiącej u podstaw całości. Świat jaki znamy nie istnieje, ludzkość została zdziesiątkowana przez tajemnicze potwory, które zabijają reagując na dźwięk. Bohaterowie muszą dostosować się do nowej sytuacji - porozumiewają się na migi, chodzą boso, rezygnują z ułatwień cywilizacji, które robią najmniejszy hałas. Egzystują jak pustelnicy, rygorystycznie przestrzegając zasad, które sami sobie narzucili, a które mogą im uratować życie.
