Hawkeye od Matta Fractiona był niewątpliwie jednym z najlepszych tytułów Marvel Now. Nic nie trwa jednak wiecznie, na koniec nazwy imprintu wskoczyło 2.0, a seria przeszła do rąk innego scenarzysty. Na szczęście trafiło na Jeffa Lemire’a – do jego Hawkeyea podszedłem więc bez większych obaw i nie zawiodłem się.
