Będąc na wakacjach w Rimini, nieoczekiwanie i zupełnym przypadkiem trafiliśmy z kumplem na konwent - RiminiComix Cosplay Convention 2019. Idziemy plażą i nagle mija nas grupa przebierańców: jakiś Deadpool z Pikachu pod pachą, ktoś z Overwatcha, kilka postaci z anime, na brzegu wyleguje się Mała Syrenka. Popatrzyliśmy na siebie ze zdziwieniem, a z każdym kolejnym krokiem cosplayerów - zarówno w pełni profesjonalnych strojach, jak i tych, trącących amatorką - było coraz więcej. Wkrótce dotarliśmy do parku Federico Felliniego (który był celem naszego spaceru). Tam też okazało się, że cały park zmieniono na przestrzeń festiwalową.
