Wiedzieliście, że pierwszy wyemitowany odcinek "Columbo" (nie licząc dwóch pilotów, które powstały wcześniej) nakręcił Steven Spielberg?
"Murder by the Book" trwa 76 minut i opowiada o morderstwie autora kryminałów. To jednocześnie pokaz błyskotliwości młodego reżysera (na planie miał 24 lata), jak i jego pokory. Z jednej strony znajdziemy tu elementy charakterystyczne dla autora "Szczęk", z drugiej - są one tak naturalnie wplecione w narrację, że łatwo je przeoczyć. Twórcy serii chcieli filmowego rozmachu i go dostali, a dla Spielberga była to przepustka do kręcenia pełnometrażowych produkcji.
