Czekałem na „I'm Your Woman” z jednego powodu – a imię jego Rachel Brosnahan. Aktorka dała się zauważyć już na drugim planie w „House of Cards” czy „Manhattanie” (serial twórców „Masters of Sex” o konstruowaniu bomby atomowej na pustyni Nowego Meksyku w latach 40. – polecam, jeśli nie znacie). Jednak dopiero tytułowa rola we „Wspaniałej pani Maisel” zapewniła jej rozpoznawalność, worek nagród (m.in. Emmy i dwa Złote Globy) i mą bezgraniczną miłość. Rachel Brosnahan to wszechstronna aktorka - uwodzi naturalnością i zachwyca zarówno w wydaniu dramatycznym, jak i komediowym. Byłem bardzo ciekaw jak poradzi sobie w kinie akcji.
