"007 First Light" w jednym zdaniu? That was fun. Sporym sentymentem darzę filmowy cykl o Bondzie (choć nie wszystkie filmy wytrzymują próbę czasu) i z niecierpliwością czekam, żeby się dowiedzieć, w jaką stronę pójdzie seria pod wodzą Villeneuve'a i Amazona. Kiedyś marzyłem, żeby filmowy Bond wrócił do korzeni, akcja rozgrywała się znów w latach 60. XX wieku, a całości dopełniał klimat retro (doskonale się coś takiego udało w powieści "Cyngiel śmierci" Anthony'ego Horowitza). "First light" udowadnia, że współczesny Bond wciąż ma wiele do zaoferowania i nie musi iść podobną ścieżką, co filmy z Craigiem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Bond. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Bond. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 czerwca 2026
sobota, 13 czerwca 2026
piątek, 10 maja 2024
Vic Armstrong - kaskader, który był Supermanem, Bondem i Indianą Jonesem
środa, 7 listopada 2018
Non Stop Comics - Dozorca. Nie wszystko złoto / Head Lopper. Karmazynowa wieża / James Bond. Eidolon
Dozorca. Nie wszystko złoto - albumowy debiut Bartosza Sztybora na francuskojęzycznym rynku z rysunkami Ivana Shavrina - to komiksowa petarda. Fabuła kręci się wokół kilku przyjaciół z blokowiska, których nudną egzystencję na osiedlowej ławeczce przerywa pojawienie się wielkiego potwora, który bestialsko morduje ich ziomka (skojarzenia z filmem Attack the Block wskazane). Komiks porywa od pierwszych stron, nie ma tu miejsca na nudę, bo wydarzenia następują po sobie w lawinowym tempie, a chłopaki są na tyle swojscy, że szybko zaczynamy im kibicować w nierównej walce z mitologiczną bestią.
Etykiety:
Andrew MacLean,
Bond,
Dozorca,
Dynamite Entertaiment,
Head Lopper,
Image,
Ivan Shavrin,
James Bond,
komiks,
Non Stop Comics,
recenzja,
Sztybor,
Warren Ellis
poniedziałek, 15 stycznia 2018
James Bond: Warg
Uwielbiam Skyfall, na Spectre zawiodłem się srogo, a na kolejny film o przygodach agenta 007 jeszcze trochę poczekam – jak wszyscy zresztą. Ostatnia część filmowej sagi wciąż przywołuje bolesne wspomnienia. Remedium na niesmak po Spectre zaoferowało wydawnictwo Non Stop Comics wydając w Polsce pierwszy tom komiksów o przygodach 007 pod tytułem Warg. Za scenariusz odpowiada Warren Ellis, więc oczekiwania były tym większe. I przyznaję, pierwszy kęs okazał się niezwykle smakowity. Niestety, dobre wrażenie szybko znika, a jego miejsce zastępuje poczucie nijakości samego komiksu i obojętności wobec przedstawionych w nim wydarzeń.
poniedziałek, 16 października 2017
Kingsman. Tajne służby - recenzja komiksu
Kingsman. Tajne Służby ze scenariuszem Marka Millara i rysunkami Dave’a Gibbonsa trafia na nasz rynek przy okazji wejścia do polskich kin sequela jego filmowej adaptacji. Porównania z obrazem w reżyserii Matthew Vaughna z 2014 roku wydają się nieuniknione. Byłyby one jednak jak zestawienie Bondów z Seanem Connerym i Rogerem Moorem. Bohater niby ten sam, ale filmy skrajnie różne. Kingsman Vaughna to taki Moore’owy 007, tyle że na bombie, a miejscami sięgający po jakieś halucynogeny. Niby super zabawa, ale czasem bodźców jest za dużo. Z kolei komiksowy Kingsman to jednocześnie pastisz i hołd dla Bondów ery Connery’ego. Takie przynajmniej wydają się jego założenia.
Etykiety:
Bond,
Dave Gibbons,
Icon Comics,
Jakub Izdebski,
James Bond,
Kingsman,
komiks,
Mark Millar,
Marvel,
Matthew Vaughn,
Mucha Comics,
recenzja,
Tajne służby
piątek, 11 grudnia 2015
Cyngiel śmierci - Bond Anthony'ego Horowitza
Wielki sukces filmu Dr No w 1962 roku pogrzebał plany realizacji serialu telewizyjnego o przygodach brytyjskiego szpiega.
Może to i dobrze, bo o ile Bond jest ciągle żywy, tak mało kto pamięta
jeszcze o szpiegowskich serialach w stylu Rewolwer i melonik, Mission: Immposible, Man form U.N.C.L.E.,
Danger Man – dziś tytuły te kojarzymy z wysokobudżetowych remake’ów
kinowych. Niektóre z serialowych fabuł Fleming umieścił w zbiorach
opowiadań o Bondzie, inne – w liczbie pięciu – przetrwały kolejne dekady
schowane u jego spadkobierców. W 2014 roku, w pięćdziesiątą rocznicę
śmierci pisarza, notatki Fleminga udostępniono Anthony’emu
Horowitzowi, który na ich podstawie napisał zupełnie nową powieść,
prawdopodobnie najlepszą z dotychczasowych kontynuacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





