Wystawy “Kino Polonia” i “Materia Kina” zostały otwarte w Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi 14 października. Zapraszam do przeczytania rozmowy z dr Adamem Uryniakiem - Specjalistą w Dziale Wystaw i Zbiorów NCKF oraz kuratorem wystawy “Materia Kina”.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 października 2023
czwartek, 15 października 2015
"Nie mógłbym pisać Supermana" - wywiad z Alanem Grantem (MFKiG 2015)
Podczas tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi miałem okazję wraz z Kubą Oleksakiem porozmawiać z legendarnym Alanem Grantem, scenarzystą m.in. Lobo i Batmana. O współpracy z hiszpańskimi rysownikami, historii o Lobo niedopuszczonej do druku, a także dziecięcych fascynacjach komiksami Marvela przeczytacie w poniższym wywiadzie.
Etykiety:
Agents of Shield,
Alan Grant,
Batman,
DC Comics,
Frank Quitely,
Hulk,
Keith Giffen,
komiks,
Lobo,
Marvel,
MFK,
Norm Breyfogle,
Punisher,
Simon Bisley,
Superman,
Tarzan,
Wywiad
poniedziałek, 25 maja 2015
Wywiad z Johnem Laymanem - "Nie możesz kontynuować serii, w której wszyscy giną" (Komiksowa Warszawa 2015)
Z Johnem Laymanem, autorem bestsellerowej serii „Chew” oraz
„Batman: Detective Comics”, rozmawialiśmy o zabijaniu komiksowych
postaci, pracy dla Image Comics, Robercie Kirkmanie i „Avatarze”
Camerona.
czwartek, 23 grudnia 2010
179 - Są ludzie, są historie...
czwartek, 9 września 2010
167 - Rafał Szłapa: "Wywiad Rysowany" cz.3
WAŻNE: W zamian za to, że ostatnia część wywiadu ujrzała dzisiaj światło dzienne, bonus track w postaci genezy Blera ukaże się jutro!
5.
6.
*
Mimo grożącej niebezpieczeństwem, nagłej destrukcji płyty Rynku Głównego, o którą lokalne władze podejrzewały ukrywającego się kryminalistę - Znienacka Znikającego Nicka - nikomu nic się nie stało. Nick znany jest ze swych spektakularnych i całkowicie niespodziewanych ucieczek. "Był i zniknął!" - komentuje zdarzenie jeden ze świadków zniknięcia Znikającego przestępcy.
*
Chciałbym uspokoić wszystkich tych, których przeraziła moja fryzura w prezentowanym wywiadzie. Spokojnie, rodacy. Wróciłem już do swojego klasycznego - od pewnego czasu - wyglądu: irokeza i brody Wolverine'a.
*
Podziękowania na koniec.
Serdecznie dziękuję Rafałowi, za to, że mimo napiętego harmonogramu,zgodził się ze mną spotkać, pogawędzić i wszystko narysować. Wg. mnie super wyszło, żywię nadzieję, że i Wy tak uważacie.
Nic innego nie pozostaje, jak zachęcić wszystkich gorąco do kupowania w październiku pierwszego tomu Blera! Co też właśnie czynię!
5.

6.
*
Mimo grożącej niebezpieczeństwem, nagłej destrukcji płyty Rynku Głównego, o którą lokalne władze podejrzewały ukrywającego się kryminalistę - Znienacka Znikającego Nicka - nikomu nic się nie stało. Nick znany jest ze swych spektakularnych i całkowicie niespodziewanych ucieczek. "Był i zniknął!" - komentuje zdarzenie jeden ze świadków zniknięcia Znikającego przestępcy.
*
Chciałbym uspokoić wszystkich tych, których przeraziła moja fryzura w prezentowanym wywiadzie. Spokojnie, rodacy. Wróciłem już do swojego klasycznego - od pewnego czasu - wyglądu: irokeza i brody Wolverine'a.
*
Podziękowania na koniec.
Serdecznie dziękuję Rafałowi, za to, że mimo napiętego harmonogramu,zgodził się ze mną spotkać, pogawędzić i wszystko narysować. Wg. mnie super wyszło, żywię nadzieję, że i Wy tak uważacie.
Nic innego nie pozostaje, jak zachęcić wszystkich gorąco do kupowania w październiku pierwszego tomu Blera! Co też właśnie czynię!
środa, 8 września 2010
166 - Rafał Szłapa: "Wywiad Rysowany" cz.2
Z ostatniej chwili:
Bler 1: Lepsza strona życia JUŻ W DRUKARNI!
3.

4.

Kolejny update w przeciągu trzech kolejnych dni, niestety nie jestem w stanie podać dokładnej daty. Musicie być czujni.
Szykuję odpowiedź na jedno bardzo ważne pytanie:
W jakich okolicznościach Bler stał się Blerem?
Mała podpowiedź: było epicko. I mokro.
wtorek, 7 września 2010
165 - Rafał Szłapa: "Wywiad rysowany" cz.1
WSTĘP (można opuścić)
Rafała Szłapę poznałem w roku 2006 przez przypadek. Będąc wtedy czternastoletnim fanem komiksów robiłem zakupy w Fankomiksie. Kupiłem pokaźną stertę Batmanów i Spider-manów z TM-Semica, ale zostało mi jeszcze kilka złotych, więc ruszyłem z powrotem by zobaczyć, co jeszcze fajnego mogę sobie kupić. Ominąłem siedzącego przy stole mężczyznę (pewnie się zmęczył i usiadł, pomyślałem, a z nudów coś tam sobie bazgrze na kartce) i moje oko trafiło na "Pozdrowienia z Interstrefy". Podbiłem do kasy, a tu sprzedawca mówi, że człowiek siedzący za mną jest Autorem wspomnianego komiksu. Oszalałem. AUTOR?! Spojrzałem podejrzliwie na Wojtka, potem na komiks, który trzymałem w łapkach, a potem znowu na kolesia przy stole, teraz dla odmiany ładnie się do mnie uśmiechającego. Stałem tak chwilę, nie wiedząc co robić. Ktoś mnie tu chyba nabiera - pomyślałem - to niemożliwe by Rysownik komiksu, Scenarzysta, czy Autor wyglądał tak... zwyczajnie. Podbiłem, Rafał narysował Drużynę Ktulu. Wymamrotałem pod nosem jak mi na imię, podziękowałem i nie wierząc w to co się stało pomknąłem do domu.
Od tamtej pory spotykam się czasem z Rafałem na jakiejś coli (ja - do niedawna niepełnoletni, on - prowadził) . Na jednym z takich colowych spotkań, Rafał udzielił mi wywiadu. Może powinienem napisać "wywiadu", bo to raczej były nieskładne pytania, podsycane własną ciekawością, niż rzetelnie przygotowane pytania do Twórcy. Popytałem, odpowiedział i wpadł na pomysł by wszystko narysować. "Będzie ciekawiej!" powiedział, a ja entuzjastycznie się zgodziłem. Takiego czegoś chyba jeszcze nie było. Efekty poniżej.
KONIEC WSTĘPU.
Wywiad:
1.
2.
Jutro kolejne pytania i odpowiedzi. O terminach kolejnych publikacji będę informował na bieżąco. Stay tuned!
Pozdrawiam.
Rafała Szłapę poznałem w roku 2006 przez przypadek. Będąc wtedy czternastoletnim fanem komiksów robiłem zakupy w Fankomiksie. Kupiłem pokaźną stertę Batmanów i Spider-manów z TM-Semica, ale zostało mi jeszcze kilka złotych, więc ruszyłem z powrotem by zobaczyć, co jeszcze fajnego mogę sobie kupić. Ominąłem siedzącego przy stole mężczyznę (pewnie się zmęczył i usiadł, pomyślałem, a z nudów coś tam sobie bazgrze na kartce) i moje oko trafiło na "Pozdrowienia z Interstrefy". Podbiłem do kasy, a tu sprzedawca mówi, że człowiek siedzący za mną jest Autorem wspomnianego komiksu. Oszalałem. AUTOR?! Spojrzałem podejrzliwie na Wojtka, potem na komiks, który trzymałem w łapkach, a potem znowu na kolesia przy stole, teraz dla odmiany ładnie się do mnie uśmiechającego. Stałem tak chwilę, nie wiedząc co robić. Ktoś mnie tu chyba nabiera - pomyślałem - to niemożliwe by Rysownik komiksu, Scenarzysta, czy Autor wyglądał tak... zwyczajnie. Podbiłem, Rafał narysował Drużynę Ktulu. Wymamrotałem pod nosem jak mi na imię, podziękowałem i nie wierząc w to co się stało pomknąłem do domu.
Od tamtej pory spotykam się czasem z Rafałem na jakiejś coli (ja - do niedawna niepełnoletni, on - prowadził) . Na jednym z takich colowych spotkań, Rafał udzielił mi wywiadu. Może powinienem napisać "wywiadu", bo to raczej były nieskładne pytania, podsycane własną ciekawością, niż rzetelnie przygotowane pytania do Twórcy. Popytałem, odpowiedział i wpadł na pomysł by wszystko narysować. "Będzie ciekawiej!" powiedział, a ja entuzjastycznie się zgodziłem. Takiego czegoś chyba jeszcze nie było. Efekty poniżej.
KONIEC WSTĘPU.
Wywiad:
1.

2.
Jutro kolejne pytania i odpowiedzi. O terminach kolejnych publikacji będę informował na bieżąco. Stay tuned!
Pozdrawiam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



