Na
początku XXI wieku komiksowy Wiedźmin nie miał szczęścia – ostatecznie światła
dziennego nie ujrzała ani wizja Przemysława Truścińskiego ani Marka
Oleksickiego, o których pisałem w poprzedniej części artykułu. Nie chcę być źle
zrozumiany, ale może to i dobrze: w końcu zamiast adaptacji doskonale nam
znanego pięcioksięgu Sapkowskiego, w 2011 roku dostaliśmy Rację stanu – zupełnie nową historię rozgrywającą się w wiedźmińskim
świecie.
