Seria
George’a Millera długo szukała własnej tożsamości. Zaczęło się od brutalnego,
policyjnego kina samochodowego poruszającego motyw zemsty, które w drugiej
części cyklu przeszło w archetypiczne z dzisiejszego punktu widzenia post-apo,
by następnie wymieszać tę stylistykę z Kinem Nowej Przygody spod znaku
Spielberga i Lucasa w (niemal) familijnym wydaniu dla całej rodziny. Dzięki
swej niejednoznaczności, rewolucyjnej wizji pustynnego świata po apokalipsie, wyraźnej
nutce szaleństwa i charyzmatycznemu bohaterowi trylogia Millera ma dziś status
kultowej. Na drodze gniewu zbiera
wszystkie najlepsze elementy poprzedników i zgodnie z dzisiejszymi standardami
podnosi je do potęgi – świat Mad Maxa
jeszcze nigdy nie był tak szalony.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Hardy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tom Hardy. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 lutego 2019
piątek, 22 maja 2015
Mad Max: Fury Road - recenzja!
Seria George’a Millera długo szukała własnej tożsamości. Zaczęło się od
brutalnego, policyjnego kina samochodowego poruszającego motyw zemsty,
które w drugiej części cyklu przeszło w archetypiczne z dzisiejszego
punktu widzenia post-apo, by następnie wymieszać tę stylistykę z Kinem
Nowej Przygody spod znaku Spielberga i Lucasa w (niemal) familijnym
wydaniu dla całej rodziny. Dzięki swej niejednoznaczności, rewolucyjnej
wizji pustynnego świata po apokalipsie, wyraźnej nutce szaleństwa i
charyzmatycznemu bohaterowi trylogia Millera ma dziś status kultowej. Na drodze gniewu zbiera wszystkie najlepsze elementy poprzedników i zgodnie z dzisiejszymi standardami podnosi je do potęgi – świat Mad Maxa jeszcze nigdy nie był tak szalony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

