> expr:class='"loading" + data:blog.mobileClass'>

niedziela, 30 sierpnia 2020

Deadpool Classic, tom 9 (Gail Simone, Udon Studios) - recezja

Frank Tieri wcielił Deadpoola do programu Weapon X, zabił go, przywrócił do życia i na tym zakończył swoją przygodę z najemnikiem z nawijką. Jego miejsce zajęła Gail Simone. Jej podejście do Wade’a Wilsona znacznie różniło się od wizji poprzednich scenarzystów. We wcześniejszych tomach „Deadpool Classic” tytułowy bohater był przedstawiany jako przeorany przez życie facet, który wygłupami maskuje swoje traumy. Tymczasem Simone skupiła się głównie na aspekcie komediowym. 


piątek, 28 sierpnia 2020

Tenet (2020, Christopher Nolan) - recenzja

Na „Tenet” Christophera Nolana czekali wszyscy. To pierwsza duża premiera po kilkumiesięcznym okresie zamknięcia kin i kolejny film wielkiego wizjonera, którego poprzednie produkcje cieszyły się ogromnym uznaniem. Mimo to sala na czwartkowym seansie w jednym z krakowskich multipleksów świeciła pustkami, a mnie ciężko było się zaangażować w wydarzenia na ekranie. Do dziś pamiętam niesamowite emocje, które towarzyszyły premierowym seansom filmów „Gwiezdne Wojny. Przebudzenie Mocy” (2015) czy „Avengers. Koniec gry” (2019), gdzie sale pękały w szwach, a widowiska przeżywało się kolektywnie. Były momenty, gdy ludzie zaczynali klaskać lub krzyczeć z ekscytacji, które tylko wzmacniały poczucie brania udziału w czymś niezwykłym. „Tenet” oglądało się zupełnie inaczej - na pustej sali i w grobowej ciszy każdy przeżywał film samotnie. Jakbyśmy mieli do czynienia nie z odrodzeniem kina, a jego pogrzebem.

 


czwartek, 20 sierpnia 2020

Recenzja: Wujek Sknerus i Kaczor Donald, tom 3 - Pod Kopułą

Trzeci tom kolekcji „Wujek Sknerus i Kaczor Donald” to dziewięć komiksów różnej długości, które napisał i narysował Don Rosa w latach 1990-1991. Legendarny twórca komiksów o kaczkach najbardziej znany jest z monumentalnego dzieła „Życie i czasy Sknerusa McKwacza” – ta opowieść zajmie większość czwartego i piątego tomu ukazującej się właśnie w Polsce kolekcji. „Pod kopułą” to chronologicznie starsze i mniej ambitne fabularnie opowieści z Kaczorodu. Całościowo może nie tak wciągające (chociażby przez fakt, że są to oderwane od siebie epizody, a nie ciągła fabuła), ale i tak dają masę frajdy.



wtorek, 18 sierpnia 2020

New X-Men, tom 2: Piekło na Ziemi - recenzja

„New X-Men” Granta Morrisona zajmuje szczególne miejsce w moim serduszku. Seria zaczęła wychodzić w 2001 roku, mniej więcej w momencie, w którym wróciłem do śledzenia losów komiksowych mutantów (miałem czteroletnią przerwę, od czasu ślubu Scotta Summerasa i Jean Grey w 1997 roku). Początkowo tytuł pisany przez Morrisona interesował mnie najmniej z flagowych komiksów rodziny X. Przecież w „Uncanny” byli moi ulubieńcy, Iceman i Nightcrawler, a w „X-Treme” po świecie rozbijali się Storm, Bishop i Psylocke (ok, ona tylko przez dwa numery, bo jej się zmarło – ale spokojnie, wyszła z tego). I szukali dzienników Destiny, które miały ZMIENIĆ WSZYSTKO. A w „New X-Men”? Cyclops, Jean, Beast, Xavier, wpychany wszędzie Wolverine i Emma Frost, którą kojarzyłem wtedy wyłącznie z automatowej gry.



poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Promethea, księga trzecia [Alan Moore, J.H. Williams III] - recenzja

Pierwszy tom „Promethei” fascynował wlaną w kadry miłością do opowieści i opowiadania oraz  był dowodem, że w wyświechtaną konwencją superbohaterską można jeszcze tchnąć życie. Jego kontynuacja momentami przyprawiała o ból głowy – spotkanie z nieznanym było równie intrygujące, co konfudujące, a autorzy wcale nie ułatwiali czytelnikom zadania, zatraceni w swej ambitnej wizji. Jak wypada finał przygód Sophie Bangs, czyli trzeci tom serii Alana Moore’a i J.H. Williamsa III?


niedziela, 26 lipca 2020

Kapitan Ameryka. Steve Rogers, tom 2 / Tajne Imperium - recenzja

W pierwszym tomie swojego runu o Kapitanie Ameryce Nick Spencer wywrócił naszą wizję bohatera do góry nogami. Okazało się, że dobroduszny Steve Roger jest głęboko zakonspirowanym agentem Hydry, a prawdopodobnie wszystko, co o nim wiemy, mija się z prawdą. To nie doktor Erskine, a złowieszczy Zola, uczynił z niego superżołnierza; to nie Bucky Burnes jest jego najlepszym przyjacielem, a Helmut Zemo itd. Tom drugi serii „Kapitan Ameryka. Steve Rogers” – oraz jego bezpośrednia kontynuacja, monumentalne wydarzenie „Tajne Imperium” – to rozwinięcie wątków z poprzedniego albumu oraz ujawnienie misternego planu Hydry.


środa, 22 lipca 2020

Era Apocalypse’a, tom 1: Świt - recenzja

Lata dziewięćdziesiąte na pełnej. „Age of Apocalypse” to event, o którym słyszał każdy fan mutantów. Dobrze pamiętam wyobrażenia, które pojawił się w mojej głowie po przeczytaniu jego streszczenia w internecie niemal 20 lat temu. Głośno, grubo, epicko, brutalnie – no super. I jeszcze byli tam WSZYSCY, a powszechnie wiadomo, że im więcej postaci, tym komiks lepszy („Panic in the Sky” to najlepsza historia w uniwersum DC Comics i nikt mi nie powie, że jest inaczej). Mimo to na przestrzeni lat nigdy nie nadrobiłem AoA, nawet gdy bez problemu mogłem dostać anglojęzyczne wydanie. Za sprawą wydawnictwa Mucha Comics event wpada w moje łapki po ponad 20 latach od czasu, gdy przeczytałem o nim po raz pierwszy.